Jedynie prawda jest ciekawa


Świetlik: ACTA niekoniecznie ad acta

04.02.2012

- Nie wierzę, by sprawa ACTA była ze strony rządu tylko wpadką przy pracy – mówi dla Stefczyk.info Wiktor Świetlik, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy i publicysta „Super Expressu” oraz tygodnika „Uważam Rze”. Według niego, można zauważyć więcej symptomów ograniczania swobód obywatelskich.

Premier Donald Tusk zapowiedział wczoraj zawieszenie ratyfikacji ACTA przynjamniej do końca 2012 roku. W poniedziałek mają odbyć się pierwsze konsultacje społeczne w tej sprawie. Komentując dla nas tę decyzję szefa rządu, Wiktor Świetlik zwraca uwagę, że rzeczywiste intencje szefa rządu poznamy dopiero za kilka miesięcy.

Dobrze, że rząd powoli wycofuje się z ACTA, że przyznaje się do błędu. Świadczy to o tym, że jeszcze liczy się z jakąś presją społeczną. Do pewnego stopnia jest to zwycięstwo protestu społecznego przeciwko władzy, mającej tendencje do wyrywania się ze wszelkich ograniczeń. Dobrze też, że premier przyznał, iż nie było konsultacji społecznych, czemu władza dotychczas zaprzeczała. Oczywiście nie przyznał się definitywnie, bo użył sformułowania „konsultacje nie były pełne”. Jednak jak na standardy polityczne, to i tak jest już sporo.

Z drugiej strony wypowiedź premiera pokazuje też, jak głęboka była ta pomyłka i jak nie potrafi on wyciągnąć konsekwencji od podległych mu ludzi. Jeżeli mamy przyznanie się do tak rażącego błędu, a jednocześnie słyszymy, że właściwie wszyscy zadziałali dobrze, to w tym jest sprzeczność. Skoro w wyniku tych błędów Polska musi wstrzymać ratyfikację ważnego dokumentu, to ktoś chyba powinien ponieść odpowiedzialność. Niekoniecznie musi to oznaczać dymisję np. ministra Boniego, ale chciałbym, żeby wreszcie jakakolwiek odpowiedzialność urzędnicza zaczęła w Polsce obowiązywać. Winę ponoszą konkretni ludzie.

Taka sprawa nie może kończyć się na powiedzeniu: przepraszamy, ale nikt nie jest winny.

Pojawia się też oczywiste pytanie, czy ta deklarowana chęć rozmowy jest autentyczna, czy stanowi tylko grę na zwłokę. Tego nie wiem. Być może odbędą się konsultacje, później sprawa przycichnie, opinia publiczna zajmie się czymś innym i wtedy te wejście w życie ACTA zostanie doprowadzone do końca. Być może będzie próba wprowadzenia tych regulacji poprzez jakieś inne instrumenty – prawo na poziomie europejskim czy nawet krajowym. A być może rząd rzeczywiście ostatecznie się wycofa.

Niestety patrząc na polskie ustawodawstwo, nie wierzę w to, że ACTA jest wpadką przy pracy. Można zauważyć wyraźną tendencję idącą pójścia wbrew swobodom obywatelskim. Widać to choćby po pomysłach z wprowadzaniem stanu wojennego w przypadku cyberataków, co miał implementować gen. Koziej, pokazując, że jest kompletnym ignorantem w tych kwestiach. Kolejne sprawy to ograniczenie dostępu do informacji publicznej czy rozszerzanie zakresu i możliwości utajniania informacji. Przypominam, że było już kilka podejść do ograniczania internetu (choćby ubiegłoroczna nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną) tłumacząc to rozmaitymi przyczynami.

To jest niestety pewna globalna tendencja polityczna, która – mam nadzieję – zostanie zablokowana pod wpływem presji społecznej i takich instytucji jak Europejski Trybunał Praw Człowieka czy Sąd Najwyższy w USA. Wydaje się, że mamy do czynienia z pewną walką cywilizacyjną, która toczy się na całym świecie między rządami i wielkimi korporacjami z jednej strony, a z drugiej społeczeństwami i instytucjami chroniącymi prawa konstytucyjne, wolność słowa czy intelektualną.

not. ruk   

[Na zdjęciu: protest przeciw ACTA we Wrocławiu

Fot. PAP / Maciej Kulczyński]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook