Jedynie prawda jest ciekawa

Święczkowski: To śmieszne i straszne zarazem

16.10.2012

"Próba mianowania na stanowisko zastępcy szefa ABW osoby, która mogłaby być "uzdrowicielem" z sekty dyskredytuje przede wszystkim szefa tej instytucji" - uważa Bogdan Święczkowski, były szef Agencji.

Stefczyk.info: Jak to możliwe, że człowiek wpisany na listę członków groźnej sekty został pozytywnie zaopiniowany jako kandydat na wiceszefa ABW?

Bogdan Święczkowski: To jest i straszne i śmieszne zarazem. Zwłaszcza w kontekście wniosku o awans pana Kazimierza. To powinno być już wcześniej sprawdzone. Próba mianowania na to stanowisko osoby, która mogłaby być "uzdrowicielem" z sekty dyskredytuje przede wszystkim szefa ABW. Z punktu widzenia zwykłego człowieka – to jest bardzo zabawne, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa jest to bardzo groźne.

Taka osoba może być przecież naciskana przez sektę, lub w najlepszym razie szantażowana, jeśli swoją przynależność ukrywa...

Na czele ABW stoją teraz osoby z Białegostoku: szef - Krzysztof Bondaryk, jego pierwszy zastępca Dariusz Łuczak. Teraz pan Kazimierz miał zostać drugim zastępcą. Być może te informacje okażą się nieważne dla Krzysztofa Bondaryka. Jeśli te informacje się potwierdzą, a jeszcze wczoraj sprawdzałem i na stronie Himawanti figurowało nazwisko pana Mordaszewskiego, to będzie świadczyło o totalnej degrengoladzie służb.

Czy takie informacje nie powinny wyjść na jaw podczas procedury przyznawania certyfikatu bezpieczeństwa?

Oczywiście. Każdy z funkcjonariuszy jest sprawdzany pod kątem uprawnień dostępu do informacji niejawnych i okresowo powinien przechodzić odpowiednie badania na wariografie. Takie rzeczy powinny wyjść na jaw i być wyjaśnione. Trudno powiedzieć, co jest powodem, że tak się nie stało.

Czy komisja ds. służb specjalnych nie powinna ponownie zająć się teraz takim kandydatem?

Teraz decyzję o powołaniu takiej osoby podejmuje premier. Jeżeli mu to nie przeszkadza, to pana Kazimierza powoła. Jeżeli przeszkadza, to go nie powoła. Oprócz tego opinię musi wydać prezydent. To do nich należy ruch.

not.ansa

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook