Jedynie prawda jest ciekawa


Świadome fałszerstwa komisji Millera

09.10.2012

Dr Kazimierz Nowaczyk przedstawił w Sejmie szczegółową analizę usterek TU-154M, do których doszło w powietrzu, ponad 30 metrów nad ziemią. – Mieliśmy do czynienia z działaniem osób trzecich, dezintegracja samolotu nastąpiła w powietrzu, podczas odejścia samolotu do góry – mówi w rozmowie ze Stefczyk.info Antoni Macierewicz.

Poseł PiS, z którym rozmawialiśmy po posiedzeniu zespołu dodał, że zarówno komisja Millera, jak i prokuratura o dawna były w posiadaniu tych analiz. – Po raz pierwszy publicznie pan prokurator Parulski stwierdził, że ma w dyspozycji swojej tę analizę na konferencji 27 lipca 2011 roku.

 

Stefczyk.info: - Na ile przedstawione ustalenia dotyczące usterek TU-154M w powietrzu przybliżają nas do poznania rzeczywistego przebiegu katastrofy?

Antoni Macierewicz: - One potwierdzają dotychczasowe hipotezy i można powiedzieć, że przechodzimy już do tezy. Krótko mówiąc umacniają przekonanie, że do katastrofy doszło w powietrzu i że nie miało to nic wspólnego z jakimkolwiek uderzeniem w brzozę. Przyczyny były zewnętrzne wobec pilotów. Nie oni są sprawcami tej katastrofy. Mieliśmy do czynienia z działaniem osób trzecich, dezintegracja samolotu nastąpiła w powietrzu, podczas odejścia samolotu do góry. To niesłychanie istotne – tupolew nie lądował, lecz odlatywał i wtedy doszło do tragedii.

 

Jesteście też coraz bardziej pewni co do mechanizmu rozpadu TU-154M.

Zaczął się od skrzydła. Następnie doszło do destrukcji silników, później miał miejsce jakiś wstrząs i eksplozja w podwoziu i zostało przerwane zasilanie elektryczne. Znamy coraz więcej szczegółów dotyczących poszczególnych etapów rozpadu samolotu i jego awarii.

 

Wiemy też, że w ostatnich sekundach lotu radiowysokościomierz nie działał prawidłowo…

...w ogóle przestał działać. Z tego, co pamiętam, to ostatni zapis jest o godzinie 8:41, a następny o 23:40, czyli krótko mówiąc wtedy, gdy zaczęto w nim grzebać. Ktoś go wówczas znów podłączył.

 

Czyli wysokościomierz przestał przekazywać jakiekolwiek dane.

Tak, to niesłychanie przykra informacja wskazująca na niewiarygodność działań pana Millera i dotychczasowych działań prokuratorów, którzy się odwołują do radiowysokościomierza w tych ostatnich sekundach, kiedy on już nie działał. Przestał wówczas być użytecznym narzędziem.

 

Jak w takim razie nazwałby pan działanie komisji Millera? Powoływanie się w opisie krytycznych chwil na radiowysokościomierz było fałszerstwem, manipulacją czy tylko błędem?

Chodzi nie tylko o radiowysokościomierz, ale również m.in. symulację, na której widać samolot uderzający w brzozę na wysokości 5 metrów, gdy wysokość baryczna wynosi w tym momencie 18 metrów nad drzewem. Z przykrością muszę podtrzymać swoją tezę, że mieliśmy do czynienia ze świadomym fałszerstwem. I ubolewam, że prokuratura, która wszczęła w tej sprawie śledztwo z naszego doniesienia nikogo z nas nie przesłuchała, nie zainteresowała się nawet tymi danymi, które świadczą o fałszerstwie, tylko je umorzyła.

 

not. ruk

[Fot. PAP / Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook