Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Surmacz: Wizyta Komorowskiego na Śląsku była absurdalna

14.02.2015

Kto jest odpowiedzialny za sytuację w górnictwie?

Goście Salonu Dziennikarskiego - wspólnej audycji Radia Warszawa, tygodnika "Idziemy" i portalu wPolityce.pl - rozmawiali w sobotę o wizycie Bronisława Komorowskiego na Śląsku oraz negocjacjach z górnikami. Piotr Zaremba z tygodnika "wSieci" podkreślił, że prezydent nie odegrał w tej sprawie znaczącej roli. "Nie wykonał wizji Andrzeja Dudy, że prezydent powinien mediować i doprowadzać do tego typu porozumień. Wbrew schematowi, który się pojawia, górnicy są bardzo pragmatyczni. Oczywiście licytują bardzo wysoko, ale z czasem się cofają" - ocenił. 

Jak mówił, konflikt wokół JSW przestaje być rozumiany dla osób spoza Śląska, ponieważ dotyczy bardzo szczegółowych konkretów. Z drugiej jednak strony - Zaremba podkreślił, że strajk ten jest mocno oderwany od politycznych przepychanek. "Mainstreamowe media przedstawiają to jako apokaliptyczny scenariusz, który ma wynieść PiS do władzy. Ani PiS nie za bardzo przykleja się, ani oni nie chcą nikogo wynieść. Może gdyby Piotr Duda wszedł do polityki na poważnie, byłoby inaczej" - stwierdził Zaremba.

Łukasz Warzecha podkreślił z kolei, że strajki w całej Polsce to coś absolutnie normalnego - takie są bowiem nastroje społeczne. "Nie jest jednak powiedziane, że wszystkie te ogniska muszą wybuchnąć równie mocno i w tym samym czasie. Już w sprawie górnictwa poszczególne strajki dotyczyły czegoś innego. KW to był strajk o przeżycie, a JSW to walka o pewne przywileje socjalne, to, co zrobić z prezesem, o oszczędności" - mówił.

Wojciech Surmacz zwracał uwagę na szerszą istotę problemu. "Podłoże tych strajków jest wspólne – to spadki cen węgla na rynku energetycznym. To system naczyń połączonych, wiadomo, że to cykliczne zmiany, które się pojawiają i znikają. To, że pojechał tam Bronisław Komorowski niczego nie zmienia" - mówił redaktor naczelny "Gazety Bankowej". 

Surmacz porównał wizytę Komorowskiego do spotkania z Markiem Belką ws. frankowiczów. Z kolei Piotr Zaremba dodał, że jeszcze do niedawna rządzący zapewniali, że w sprawie kopalń wszystko wypada znakomicie. "Interesy rozmaitych grup są różne, spory o niektóre postulaty są dla nas niezrozumiałe, ale pamiętajmy o dwóch rzeczach. Oni w końcu się cofają, nie jest tak, że trwają do końca. I nigdy dosyć powtarzania – przez lata to była branża zaniedbana, nie wykorzystywano dobrej sytuacji na rynku energii" - zwracał uwagę Zaremba, przypominając wypowiedzi Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

LL, Radio Warszawa

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook