Jedynie prawda jest ciekawa

Sumliński: Komorowski powinien zniknąć z polityki

08.05.2015

„Gdyby Polonia amerykańska, miała decydować Bronisław Komorowski zająłby ostatnie miejsce”.

Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy, autor książki „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, dziwi się, że prezydent nie odniósł się do jego publikacji. „Miejsce Bronisława Komorowskie jest zupełnie gdzie indziej niż w polityce. Prezydent na razie nie odnosi się do zarzutów, jakie zawarte są w mojej książce. Zachowuje się jakby jej w ogóle nie było. Bronisław Komorowski przyjął zasadę strusia, udaje, że w ogóle nie ma tematu” – powiedział w Poranku Wnet Wojciech Sumliński.

Dziennikarz, który wrócił niedawno z USA, gdzie promował książkę, przyznał, że „gdyby Polonia amerykańska, miała decydować, jakie będą wyniki wyborów prezydenckich, to Bronisław Komorowski zająłby ostatnie miejsce”. „Kiedy w czasie spotkań rozmawiałem z mieszkającymi tam Polakami to mieli bardzo różne preferencje polityczne, ale nie spotkałem nikogo, kto głosowałby na obecnego prezydenta” - tłumaczył.

Odnosząc się do książki Sumliński wskazał: „patrząc chociażby przez pryzmat tej książki, to na obecnego prezydenta, może głosować tylko osoba skrajnie nie doinformowana, ktoś kto naprawdę nie ma wiedzy o polskiej scenie politycznej i o tym kim tak naprawdę jest Komorowski oraz kto tworzy jego zaplecze polityczne”.

Cała rozmowa na stronach Radia Wnet!

ez
[Fot. wSieci]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook