Jedynie prawda jest ciekawa

Sumliński: Chcę żyć w kraju bez świętych krów

05.01.2017

„Są sprawy, które nie zostały dotąd dotknięte, a opinia publiczna chciałaby, żeby zostały wyjaśnione. Chodzi wyłącznie o sprawiedliwość i o to, żebyśmy byli równi wobec prawa” - mówił na antenie TV Republika Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy, autor książki "Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera".

„Jeżeli mamy być normalnym krajem, to takie fakty muszą wywoływać reakcję lawinową, bo mamy do czynienia z sytuacją następującą: albo tacy ludzie, jak major ABW Tomasz Budzyński – delikatnie powiem – mijają się z prawdą, a na pewno się nie mijają i stwierdzam to z całą mocą – albo ich wiedza musi zostać zweryfikowana” - mówił Sumliński. 

Dziennikarz śledczy podkreślił, że w książce doszli do „granic tajemnicy służbowej i państwowej” i liczy na to, że mjr Budzyński będzie poproszony do prokuratury, by zwolnić go obowiązujących tajemnic. 

„Pokazaliśmy, jak niebezpieczna była gra, w którą wdał się Andrzej Lepper. Bez dwóch zdań – myślę, że każdy, kto przeczyta tę książkę, nie będzie miał wątpliwości, że pokazaliśmy, że Andrzej Lepper został zamordowany i że są co najmniej przesłanki do tego, aby to śledztwo zostało wszczęte na nowo - powiedział Sumliński. Jego zdaniem powinno także dojść do wyjaśnienia sprawy „gazowego kontraktu stulecia”, w którą zaangażowani byli tak ważny politycy jak Donald Tusk i Waldemar Pawlak. 

„Ta książka krzyczy, domaga się wszczęcia, wznowienia śledztwa ws. śmierci Andrzeja Leppera oraz uruchomienia śledztwa dotyczącego gazowego przekrętu stulecia” - dodał. 

„Być może państwo jest wciąż tak słabe, że boimy dotykać się bardzo ważnych ludzi, być może wciąż działa mechanizm, że prawo działa do poziomu posła, senatora, ale już do poziomu premiera, to już wymiar sprawiedliwości nie sięga” – mówił dziennikarz śledczy. 

„Chciałbym żyć w kraju, w którym nie ma świętych krów (...). Czekam, aż skończy się czas świętych krów. Rozumiem, że jest bardzo dużo rzeczy do rozwiązania i ten rząd robi wspaniałą pracę (...) ale są sprawy, które nie zostały dotąd dotknięte, a opinia publiczna chciałaby, żeby zostały wyjaśnione. Chodzi wyłącznie o sprawiedliwość i o to, żebyśmy byli równi wobec prawa – zaznaczył Sumliński. 


ak/TV Republika

[fot. YouTube/TV Republika]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook