Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Stuhr znów obraża: My, Polacy zwariowaliśmy

10.11.2014

„Teraz nie ma dobrych i złych filmów. Są tylko propolskie i antypolskie” - mówi „Gazecie Wyborczej” znany z plucia na Polaków Maciej Stuhr. Przekonuje, że Polacy zwariowali.

Aktor komentuje film swojego ojca „Obywatel”, w którym sam również gra. Stuhr przekonuje, że to przede wszystkim komedia. „To jest dla mnie przede wszystkim komedia, zbiór bardzo wesołych historyjek. Na festiwalu w Gdyni były śmiechy, mam nadzieję, że podobnie będzie w salach kinowych. Choć na koniec jest gorzka pigułka do przełknięcia, to jest to raczej film do zabawy. Był „Wałęsa” opowiadający o tych samych historycznych chwilach, ale na poważnie i pomnikowo, to my teraz próbujemy się bawić. Tak odbieram ten film” - tłumaczy.

Na uwagę, że nie wszyscy myślą podobnie, Stuhr wskazuje: „Teraz wszystko jest wrzucone w dyskusję o Polsce. Nie ma dobrych i złych filmów. Są propolskie i antypolskie filmy. (…) Natomiast my, jako Polacy, zwariowaliśmy. Wszystko musi być elementem jakiejś krwiożerczej dyskusji”.

Maciej Stuhr zaznacza również, że trudno obyć obecnie obywatelem. „W Polsce w ogóle trudno być tylko obywatelem... Ideologia nas pochłania. Wszystko, co robimy, ma swój kontekst ideologiczny. Bycie obywatelem dbającym o swój ogródek nie wystarcza. Trzeba zająć stanowisko” - uważa.

I zaskakuje kolejnym stanowiskiem: „Jestem bardziej w koncyliacyjnym nastroju zazwyczaj. Słucham, pozostawiając czasami rację po tamtej stronie, a prawdę w sobie”.

Czyżby aktor mówił publicznie co innego niż myśli? Skoro prawdę pozostawia w sobie, jak oceniać to, co mówi...

TK
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

aktorka

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook