Jedynie prawda jest ciekawa

Stuhr: Kocham tę polskość i nienawidzę

19.04.2017

„Patriotyczny masochizm. Kocham w sobie tę polskość i jej nienawidzę jednocześnie. Męczę się nią jak Gombrowicz” - powiedział w rozmowie z „Newsweekiem” Jerzy Stuhr.

Przy okazji swoich 70 urodzin Jerzy Stuhr, aktor, reżyser i pedagog, udzielił wywiadu tygodnikowi Tomasza Lisa, w którym opowiadał o postrzeganiu polskości. 

Jak sam przyznał reżyser, bohater jego filmu „Obywatel” to „uosobienie przeciętnego Polaka”. Nie będzie chyba zaskoczeniem, że o swoich rodakach Stuhr nie ma dobrego zdania… 

„Antysemityzm. Absurdalny, bo Żyda już nie ma, ale uczucie niechęci do niego pozostało. W dziwny sposób przekazywane. Półsłówkami, podsłuchaną przez dziecko rozmową, wpajanym lękiem” - mówi aktor. 

Co jeszcze oprócz wrogości wobec Żydów zarzuca przeciętnemu Kowalskiego? 

„Płytki katolicyzm. Taki na niedzielę. Po wyjściu z kościoła od razu możesz iść pod budkę z piwem. W latach 80., gdy zacząłem na dłużej wyjeżdżać za granicę, dostrzegłem, że tam msza jest inna niż nasza, inne kazanie. Ksiądz tłumaczy ewangelię, a nie tylko czyta wytyczne biskupów. Mówi do mnie, rozmawia, a nie wyłącznie poucza” - powiedział Stuhr, choć dodał również, że wierzy w szanse na odrodzenie się „polskiego katolicyzmu”. 

Jerzy Stuhr określił siebie w kuriozalny sposób, jako masochistycznego patriotę... 

„Patriotyczny masochizm. Kocham w sobie tę polskość i jej nienawidzę jednocześnie. Męczę się nią jak Gombrowicz” - powiedział. 

ak/newsweek.pl

[fot. YouTube/itvp]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook