Jedynie prawda jest ciekawa

Stuhr: Czasem się człowiek wstydzi przyznać do patriotyzmu

06.07.2015

"Bardzo chciałbym być patriotą. Ale to słowo zostało tak sponiewierane..."

"Mamy w sobie coś takiego, że nie potrafimy szanować tego, co cenne. Cieszyć się tym, być dumnym. Bardzo chciałbym być patriotą. Ale to słowo zostało tak sponiewierane, że czasem się człowiek wstydzi przyznać do patriotyzmu" - mówi w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" Jerzy Stuhr. 

Znany aktor i reżyser po raz kolejny przeprowadza coś na kształt małej analizy całego polskiego społeczeństwa. "Moim zdaniem to największy grzech w Polsce, że nie potrafimy dostrzec tego, co nas naprawdę wyróżnia. Że Nobla otrzymujemy nie za ekonomię, tylko za literaturę. Że spoiwem tego narodu były zawsze język i kultura" - czytamy. 

W rozmowie nie zabrakło też wątku rosyjskiej polityki i występów w tamtym kraju, do którego Stuhr - co przyznaje - jeździ chętnie. "Jestem tam popularny. Odróżniam kulturę od polityki. Tam są moi widzowie. Proszę sobie wyobrazić, że kiedy wchodziłem do kina, w którym mieli wyświetlać mój film, zobaczyłem kolejkę na pół ulicy" - chwali się Stuhr. 

W rozmowie ubolewa również nad tym, że w kampanii prezydenckiej zabrakło poważnej rozmowy o kulturze. 

LL, PTT

[YT]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook