Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Strefa euro szuka nowych płatników starych długów

24.10.2011

Im większe kłopoty mają kraje strefy euro, tym częściej w krajach, które są członkami Unii Europejskiej, a do tej strefy nie należą, toczone są dyskusje o tym czy do niej wchodzić czy też nie.

Niezależnie od tego czy i w jakim stopniu w najbliższą środę zostaną rozstrzygnięte bieżące problemy tej strefy takie jak: kolejny pakiet pomocowy dla Grecji i skala umorzenia długu tego kraju, wielkość Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) i metody jego powiększenia oraz dokapitalizowanie banków komercyjnych posiadających obligacje krajów mających kłopoty finansowe, wygląda na to, że na długie lata strefa pogrąży się w kryzysie.

Na ratowanie takich krajów jak Grecja, Portugalia czy Irlandia środki (a zasadzie gwarancje) zgromadzone w EFSF w wysokości 440 mld euro na razie wystarczą ale jeżeli trzeba by było pomagać takim krajom jak Hiszpania i Włochy, które mają dług publiczny odpowiednio w wysokości 0,6 bln euro i 2 bln euro, to wielkość tego funduszu powinna sięgnąć 2 bln euro.

W tej sytuacji, w takich krajach jak Czechy czy Węgry mają miejsce poważne debaty, czy do takiej unii walutowej, zadłużonej, gdzie ci mniej zamożni mają wspomagać finansowo tych bogatszych, w ogóle aplikować.

Premier Czech wręcz sformułował tezę o tym, że strefa euro poszukuje nowych płatników starych długów i że Czesi nie są tak bogaci aby płacić długi za innych.

Premier Neczas jest zapewne pod wrażeniem tego co stało się u sąsiadów czyli na Słowacji. Wprawdzie ostatecznie Parlament tego kraju podjął decyzję o zwiększeniu swojego udziału w EFSF z 4,4 mld euro aż do 7,7 mld euro, ale ponieważ za tym rozwiązaniem nie chciała głosować jedna z partii koalicyjnych, najpierw przegłosowano wotum nieufności dla rządu, a dopiero w drugim głosowaniu mniejszościową koalicję poparła opozycyjna partia socjaldemokratyczna.

Zaledwie po 1,5 roku rządzenia upadł więc rząd Ivety Radicowej, na marzec zarządzono przedterminowe wybory, a 5 milionowa Słowacja została obciążona aż 8 mld euro gwarancji dla EFSF, sama będąc jednym z najmniej zamożnych krajów UE.

Taka sytuacja budzi najwyższy niepokój w krajach, które maja podobny poziom zamożności, ale są od Słowacji większe i gdyby były członkiem strefy euro musiałyby składać się na pakiety pomocowe w jeszcze większym zakresie przynajmniej po kilkanaście miliardów euro. Stąd wypowiedzi szefów rządów Czech i Węgier mówiące wprost, że obydwa kraje nie są zainteresowane wejściem do strefy euro w dającej się przewidzieć przyszłości.

Niestety w Polsce takiej debaty nie ma. Premier Tusk na kolejnych szczytach UE , potwierdza udział Polski w coraz to nowych koncepcjach, które rzucają na stół Kanclerz Angela Merkel czy Prezydent Nikolas Sarkozy.

Mamy tylko szczęście, że większość tych ustaleń przynajmniej na razie nie jest realizowana, bo gdyby było inaczej, mielibyśmy się z pyszna.

Tak było z propozycją przystąpienia Polski do paktu Euro plus, choć gołym okiem widać było, że jest ona dla naszego kraju niekorzystna. Niemcy i Francuzi forsowali bowiem w jego ramach wyrównanie stawek podatku dochodowego od osób prawnych, co oznaczało dla Polski pozbawienie nas jednego z ostatnich atutów konkurencyjnych w postaci niższych stawek tego podatku.

Teraz słyszymy o powołaniu „rządu gospodarczego” w UE i natychmiast słyszymy wypowiedź polskiego premiera, że Polska ten pomysł popiera, a przewodniczący PE Jerzy Buzek wręcz podkreśla, że bez takiego rządu UE nie wyjdzie z kłopotów.

Dobrze więc, że mamy przynajmniej sąsiadów, którzy dbając o swoje narodowe interesy nie pozwalają na przyjęcie w UE rozwiązań, które byłyby dla nich niekorzystne i w tej sytuacji bronią także nasz kraj przed „strzeleniem sobie w kolano”.

Co więcej przywódcy tych krajów jasno stawiają tezy, pokazujące czarno na białym do czego dążą najbardziej rozwinięte kraje UE, nie zważając na skutki forsowanych przez siebie decyzji dla najmniej zamożnych krajów strefy euro.

Ciągle mam jednak nadzieję, że także Polacy zatęsknią za tym aby także nasz rząd pilnował na forum międzynarodowym naszych żywotnych interesów i że coraz częściej będą się o to upominali.

Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 04c2ed08c4504c9090755b6edb3dd1b9 20.01.2017

    Siostra Kijowskiego we „wSieci”: "Nie nadaje się na przywódcę"

    „Jest dla mnie oczywiste, że za KOD stoi jakaś siła. Mateusz sam by tego nie wymyślił".

  2. mid-17120101 20.01.2017

    Wałęsa: „Jestem czysty jak łza”

    "Mój syn też nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”.

  3. mid-17118019 20.01.2017

    Premier: „Tabory się podciągnęły”

    „Wydarzenia, które miały miejsce, nie budzą wątpliwości, że chodziło o przejęcie władzy”.

  4. rziemkiewiczchlodnymokiemtvreo 20.01.2017

    Ziemkiewicz: „Wszyscy strasznie boją się Trumpa”

    „Jest przerażenie, że prezydentem USA zostaje człowiek, na którego Putin ma haki”.

  5. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  6. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  7. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  8. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook