Jedynie prawda jest ciekawa

Stow. Godność: Rzetelnie rozliczmy przeszłość

25.02.2014

Nie ma już PRL, ale nadal borykamy się z tragiczną spuścizną komunizmu. Na nasze życie publiczne wciąż pada cień nierozliczonej przeszłości. Ciąży nam moralnie dwuznaczna atmosfera przemilczeń, półprawd i jawnego kłamstwa - piszą działacze Stowarzyszenia "Godność".

Trudno żyć w kraju, gdzie dotąd nie sporządzono rzetelnego rachunku win i zasług, gdzie zaciera się różnicę między prześladowcą i prześladowanym, między patriotyzmem i zdradą.

Oznacza to zakwestionowanie elementarnych wartości patriotycznych i otwarcie furtki dla cynizmu wypierającego wszelką moralność. Młode pokolenie uczy się, że przeszłość się nie liczy -nie mają znaczenia ani zbrodnie, ani poświęcenia. Jest to szkoła oportunizmu, z której może wyjść generacja Polaków negujących sens patriotyzmu.

Wmawia się społeczeństwu, że lepiej zapomnieć o tym co działo się w minionych dziesiątkach lat,a wielu Polaków sądzi, iż ukrywanie prawdy o przeszłości jest właściwą drogą do przezwyciężenia groźnego kryzysu moralnego i politycznego, w jakim ugrzęzła nasza ojczyzna. Powstał zamęt moralny, który pozwala zdrajcom i zbrodniarzom kreować się na pozytywnych bohaterów. Jednocześnie ludziom, którzy najwięcej wycierpieli w walce o o niepodległej demokratyczną Polskę odmawia się nawet moralnego zadośćuczynienia.

Liczne przykłady dowodzą,że w obecnych warunkach politycznych i prawnych coraz trudniej o uczciwy i jednoznaczny osąd przeszłości. Rządząca dzisiaj Polską formacja nie chce i nie może dopuścić do ujawnienia pełnej prawdy o minionym pięćdziesięcioleciu. Boi się ona pytań o zbrodnie

zdradę. To ona właśnie jest żywotnie zainteresowana zatarciem granicy między dobrem i złem Stowarzyszenie GODNOŚĆ,skupiające w swoich szeregach działaczy związkowych i więźniów politycznych lat 1980-1989 zdecydowanie przeciwstawia się fałszowaniu przeszłości. Uważamy,że z trudem odzyskaną niepodległość może obronić tylko naród świadomy prawdy o swej historii. Nadszedł już czas,by zaapelować do wszystkich organizacji kombatanckich i do działaczy NSZZ Solidarność o powołanie niezależnego od aktualnych władz Rzeczpospolitej Trybunału

Narodowego, który byłby zdolny do wyrażenia osądu moralnego w sprawach o kluczowym znaczeniu nie tylko dla przeszłości lecz i dla współczesności. Chcielibyśmy aby w skład tego Trybunału weszli ludzie cieszący się niekwestionowanym autorytetem moralnym, osobowości prawdziwie niezależne od politycznych układów. Trybunał ten powinien stać się wyrazicielem odczuć moralnych narodu, a jego orzeczenia pomogłyby przezwyciężyć zamęt w ocenach minionych zdarzeń.

Podkreślamy z naciskiem-nie chcemy, aby Trybunał Narodowy stał się sądem kapturowym czy instytucją uzurpującą sobie prawo do potępienia konkretnych ludzi. Oczekujemy jedynie rozstrzygnięcia kluczowych kwestii etycznych i politycznych. Wymieńmy przykładowo parę spraw, Po pierwsze- czy formacja komunistyczna, która przejęła władze latach 1944/45 ponosi odpowiedzialność za polityczne i gospodarcze podporządkowanie Polski Związkowi Sowieckiemu czy też-jak twierdzą niektórzy-starała się złagodzić obcą okupację?

Po drugie- czy aparat bezpieczeństwa (NBP, UB i SB) wraz z dyspozycyjnym wymiarem sprawiedliwości był organizacją przestępczą?

Po trzecie-polityczne zbrodnie popełnione w latach1944-89, w tym na przykład masakry robotników w Poznaniu i Gdańsku, liczne zabójstwa duchownych i opozycjonistów, żołnierzy AK, działaczy mikołajczykowskiego PSL-u i wielu innych, powinny ulec przedawnieniu czy też występki te wciąż domagają się prawnego osądu na tej samej zasadzie,na jakiej Francuzi czy Izraelczycy dokonują prawnego rozliczenia zbrodni sprzed pół wieku?

Po czwarte-czy wprowadzony w 1981 r stan wojenny był rzeczywiście ratunkiem przed interwencją z zewnątrz, czy zamachem stanu i zdradą?

I wreszcie-czy osoby, które pełniły ważne funkcje w aparacie władzy i aparacie represji powinny podlegać osądowi moralnemu czy też mają być sądzone w trybie karnym?

Obcy jest nam duch zemsty i nie chcemy politycznych porachunków. Chodzi nam jedynie o jednoznaczne rozstrzygnięcie kluczowych pytań, bo bez takich rozstrzygnięć nie uwolnimy się od wciąż powracających konfliktów politycznych, których źródłem jest nierozliczona przeszłość. Stowarzyszenie GODNOŚĆ apeluje do organizacji kombatanckich, do NSZZ Solidarność, do intelektualistów różnych orientacji o wsparcie naszej inicjatywy. Powołanie niezależnego Trybunału Narodowego wydaje nam się zadaniem szczególnie ważnym właśnie teraz,gdy władzę polityczną w demokratycznych wyborach odzyskali spadkobiercy PRL-owskiego systemu. Powstała sytuacja zagrażająca instrumentalizacją historii i podporządkowanym ocen przeszłości interesom rządzącej obecnie formacji.

Rzetelne rozliczenie się z przeszłością jest elementarnym warunkiem ustanowienia ładu moralnego. Jeśli go zabraknie, zagrożone będą fundamenty naszej niepodległości.

Stowarzyszenie GODNOŚĆ

Od daty wydania Listu Otwartego mija 20 lat. Z tej perspektywy widać zaniechania i błędy ugrupowań postsolidarnościowych. Nie rozliczenie przeszłości , nie osądzenie komunistycznych zbrodni, nie zweryfikowanie wymiaru sprawiedliwości, pozostawienie w strukturach państwa na wysokich stanowiskach byłych agentów WSI i SB, nie rozliczenie ,,moskiewskiej pożyczki” owocuję tym, że były sek KC PZPR, obecnie szef SDL domaga się przyznania Orderu Orła Białego dla generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka- twórców stanu wojennego- odpowiedzialnych za śmierć ponad 100 ofiar i dziesiątek tyś ludzi więzionych i represjonowanych. Czy może być dla nas ludzi walczących a komunizmem w latach 1980-89 większą zniewagą odznaczenie tych zbrodniarzy w 25 rocznicę wyborów? Mamy nadzieje, że Pan Prezydent nie ulegnie namowom swoich doradców-wielbicieli „ bohaterów narodowych” Wypada się cieszyć, że młode pokolenie upomina się o żołnierzy niezłomnych i zaczyna rozróżniać kto w Polsce był bohaterem a kto zdrajcą. Widać to nawet na transparentach kibiców na imprezach sportowych. Ukraińcy na Majdanie pokazali jak należy czcić bohaterów, którzy oddali życie za wolną Ukrainę. U nas trudno znaleźć tych co zabijali i grzebali bohaterów na ,,Łączce”. Ileż jeszcze takich ,,Łączek” w Polsce?

Stowarzyszenie GODNOSC

Gdańsk dnia 26 luty 2014 r.

[fot: CCWikimedia]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook