Jedynie prawda jest ciekawa


Stereotyp "polskich panów" na wschodzie

01.01.2013

Od pewnego czasu zaczęliśmy myśleć o sobie w kategoriach postkolonialnych. Nie powinniśmy jednak zapominać, że Polacy nie byli tylko obiektem kolonizacji. Stereotyp „pańskiej Polski” i „polskich panów” wśród Rosjan, Białorusinów, Ukraińców czy Litwinów nie bierze się przecież z niczego - pisze prof. Zdzisław Krasnodębski w Gazecie Polskiej Codziennie.

Krasnodębski przypomina, że historiografia marksistowska polską dominację na Kresach traktowała negatywnie. Przypomina, że w duchu rozbudzania w sobie poczucia winy za to pisał o tej sprawie także Daniel Beauvois w swoim dziele „Trójkąt ukraiński”: „Każdy naród w tym okresie przełomu winien zdawać sobie jasno sprawę ze swej przeszłości. Zatem i dla Polaków nadszedł bez wątpienia czas uznania »kolonialnego« charakteru ich obecności na Ukrainie, z której zostali w końcu wygnani”.

Profesor zauważa, że zupełnie inaczej są traktowane wpływy kolonialne Anglików, Francuzów i w ogóle Zachodu. Można - i w przypadku Polski dobrze by było - uznać to za dowód witalności, ekspansywności polskiej cywilizacji, potęgi państwa, które zbudowali nasi przodkowie, bo przecież dokonywaliśmy ekspansji głównie dzięki tzw. soft power wypływającej z atrakcyjności polskiej kultury, a nie poprzez przemoc.

Krasnodębski przypomina słowa Zofii Kossak-Szczuckiej, która, wskazując na kolonialny charakter Kresów, narzeka, że ich nie doceniano: „Dlaczego znowu powtarza się historyczny błąd, wieczna niedocena Kresów, ich wartości i znaczenia? Na całym świecie kresy czy kolonie, kraj szeroki, rozległy – daleki czy bliski – stanowiący wolne pole ekspansji, jest dla państwa największym bogactwem i skarbem. Stamtąd przychodzi do Macierzy nowy żywioł ludzki, pełen energii i zdrowia. Tam się rodzą typy zuchwałe, uparte, umiejące chcieć i działać. Stamtąd przychodzą surowce i szeroki, młody oddech”.

Według socjologa polska granica etniczna od czasów rozbiorów przesuwała się coraz bardziej na zachód. "Jednak mimo rozbiorów i przegranych powstań Polacy wykazywali ogromną siłę cywilizacyjną. Stanisław Cat-Mackiewicz, niemal świadek epoki, bo urodzony w 1896 r., pisał w swojej „Historii Polski”: „Chociaż konfiskaty majątków popowstaniowych zabrały Polakom kilkadziesiąt majątków, chociaż Polacy nie mogli kupować majątków na Litwie i Rusi, to jednak na początku XX wieku nie tylko w Mińsku Litewskim, ale i w Kijowie rozbrzmiewa język polski. Daleko na wschód, aż po granice Polski sprzed pierwszego rozbioru, ziemianin, ekonom i Żyd miasteczkowy mówią po polsku. Ogromne dobra na Ukrainie nawet lewobrzeżnej, dziedziczone przez magnatów polskich, administrowane przez Polaków sprawiały, że kraj ten nie tracił… polskiego charakteru” - przypomina prof. Krasnodębski.

źródło: Gazeta Polska Codziennie

fot. wikipedia

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook