Jedynie prawda jest ciekawa

Stefaniuk: Można obłaskawić wilka!

20.12.2014

"Nie ma skrętu w lewo. Polskie Stronnictwo Ludowe nie zmienia kursu" - zapewnia Franciszek Stefaniuk, PSL.

Stefczyk.Info: Panie marszałku jak się pan będzie czuł  w jednym klubie w towarzystwie posłów Twojego Ruchu?

Franciszek Stefaniuk, PSL: No cóż, ja na sali sejmowej siedzę obok Armanda Ryfińskiego. To już przywykłem...

Ale to jednak co innego siedzieć obok na sali, a co innego działać w ramach tego samego klubu.. Czy można mówić o świadomym skręcie w lewo?

Tu nie ma żadnego skrętu. Tu trzeba pytać jak ci posłowie się będą czuli w klubie PSL. Bo Polskie Stronnictwo Ludowe nie zmienia kursu. Natomiast bolelibyśmy, gdyby ludzie od nas odchodzili, a nie jak do nas przychodzą.  Natomiast trzeba zwrócić uwagę, ze w ten sposób zostaje zdemontowany blok Palikota.

Artur Dębski słynął z bardzo ostrych wystąpień przeciw Kościołowi , chciał zdejmować krzyż, walczył z religią w szkole. Jak to się ma do dotychczasowego wizerunku PSL-u? Nie ma tu zgrzytu?

My mamy w naszej deklaracji ideowej poszanowanie wartości  chrześcijańskich. Więc to jest problem Artura Dębskiego, czy jest w stanie się do nich dopasować czy nie. Natomiast ci posłowie, którzy w naszym klubie zostali wybrani z list PSL na pewno kursu nie zmienią. Jesteśmy formacją stabilną programowo. Natomiast  jeśli Artur Dębski nie mógł znaleźć miejsca nigdzie indziej  ze względu na jego spojrzenie na poglądy gospodarcze, a zauważył, że w PSL jest pewna logika jeśli chodzi o program gospodarczy no to jak ktoś nas wspiera, to proszę bardzo. Ale zwracam uwagę, że to oni przyszli do PSL-u, a nie PSL gdzieś poszedł...

Czy ci posłowie składali jakieś deklaracje, że zmienili poglądy? 

Oni wstąpili do klubu PSL, ale nie do partii. Natomiast przypomnę, że już wcześniej wstąpiły do nas cztery osoby z Twojego Ruchu, które narzekały, że nie mogą znieść  tego antyklerykalnego ciśnienia u Palikota  i tej walki z wartościami.

No tak, ale to były osoby, które dystansowały się od ideowej linii Palikota, natomiast Artur Dębski był wręcz frontmenem!

Może jak będzie w PSL-u to już nie będzie miał w sobie tego paliwa przeciw wartościom?

Wierzy pan w takie szczere nawrócenie? Czy to aby nie jest przypadkiem pragmatyzm podszyty strachem o miejsce w nowym Sejmie?

Jeśli mówimy o wartościach, to znamy również słowa, że „większa radość z jednej zagubionej owieczki...”

Pod warunkiem, że to owieczka, a nie wilk w owczej skórze...

Czasem wilka łatwiej można obłaskawić niż barana nauczyć rozumu.

Wierzy pan w zbawienny wpływ PSL-u?

Jeśli miałbym to rozpatrywać w kategoriach wiary, to moja wiara zmierza w innym kierunku i nie ogranicza się do Artura Dębskiego. Natomiast jeśli ci posłowie nie będą w sprawach ideowych głosować tak jak my, to też to niczego nie zmienia. 

Czyżby? Do tej pory w sprawie związków partnerskich, czy prawa aborcyjnego PSL mimo baraku dyscypliny – głosował konserwatywnie. Teraz tę jedność tracicie.

Nasi posłowie będą zachowywali się tak jak dotąd. Naszego światopoglądu nic nie jest w stanie zmienić. Bez względu na to, kto do klubu przystąpi. A globalnie patrząc jest to wzmocnienie koalicji.

W imię tego wzmocnienia poszły w niepamięć także krytyczne wypowiedzi Dębskiego i jego kolegów na temat samego PSL-u? Nie pamiętacie już jak wytykali wam sprawę Elewarru?

Jak byli w Twoim Ruchu to wytykali. Jak są gdzie indziej, to pewnie wytykać nie będą. Przekonali się zapewne,  po kontroli NIK i CBA nie ma naruszeń przepisów, że PSL nie jest partią przekrętasów.

Szykujecie kolejne takie zaskakujące transfery? Coś na „prawą nóżkę”?

Na naszym spotkaniu opłatkowym był poseł Godson. Jeśliby ktoś z PiS chciał przyjść do klubu PSL, to byśmy też przyjęli. I może moglibyśmy normalnie funkcjonować a nie być zmuszani do ciągłego obrzydzania zdarzeń które dzieją się w Polsce. 

rozmawiała Anna Sarzyńska

[Fot. Ryszard Hołubowicz/Wikipedia.org na lic. GNU]



CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook