Jedynie prawda jest ciekawa


Stanowski nokautuje obrońców Wałęsy

23.02.2016

„Gardzę waszą „solidarnością z Lechem”. Wolałbym media solidarne z prawdą i czytelnikami. Czyli uczciwe”.

Krzysztof Stanowski, popularny dziennikarz sportowy, komentuje aferę wokół Lecha Wałęsy. „Mówiono, że bohater, że krystaliczny życiorys, że komunę obalił, mimo szykan i obawy o własne życie. Symbol kraju, znany na całym świecie. On, Jan Paweł II i Boniek – takie podium. Wierzyłem, bo dlaczego miałem nie wierzyć? W Świętego Mikołaja przestałem wierzyć, a w Wałęsę nie. Nawet jeśli w pewnym momencie zorientowałem się, że jako szkrab lepiej radzę sobie z językiem polskim niż ten słynny człowiek i wydało mi się to dziwne” - pisze dziennikarz na weszlo.com.

I zaznacza, że „dzisiaj co niektórzy chcą robić z niego durnia”. „Mówią mi: to nie ma znaczenia, czy życiorys Wałęsy był faktycznie kryształowy, ważne jest, że komuna upadła, a Lech to globalny symbol tej zmiany. Mówią mi: nawet jeśli współpracował z SB i brał pieniądze za donosy, to nie trzeba do tego przywiązywać wagi, liczy się końcowy efekt. Mówią: zatkaj uszy i nie słuchaj, zasłoń oczy i nie czytaj, bo to niegodziwe zaglądać w przeszłość Wałęsy – jesteś na to za młody, nie żyłeś w tamtych czasach, nie zrozumiesz, nie masz prawa nawet próbować zrozumieć. Mówią wreszcie: bądź „solidarny z Lechem”” - zaznacza Stanowski.

I punktuje „Gazetę Wyborczą”. „Kiedy gazeta – jakkolwiek by patrzeć – jedna z największych w kraju, niezwykle znana i zatrudniająca wielu inteligentnych dziennikarzy, rozkręca akcję „solidarni z Lechem”, to pytam: czy naprawdę taka jest rola mediów? Być solidarnym? Zawsze mi się wydawało, że „Gazeta Wyborcza” – co jest wpisane w ten zawód – powinna raczej dążyć do poznania prawdy i przedstawienia jej czytelnikom. Z przykrością obserwowałem kolejne etapy tej medialnej, nakręcającej się z każdym dniem akcji: milczenie, tuszowanie, ośmieszanie, relatywizowanie. Nieswojo się czuję, gdy w tak bezczelny sposób próbuje mnie przemielić propagandowa maszyna” - tłumaczy Stanowski.

I zaznacza, że „ma znaczenie, czy Wałęsa współpracował z SB i czy brał pieniądze za donosy na kolegów, czy też po prostu niezwykle często wygrywał w Totalizatorze Sportowym, jak twierdzi on sam (a potwierdza żona)”. „Może dla środowiska „GW”, TVN i kilku innych jest to informacja bezwartościowa, ale nie dla mnie, ja chciałbym znać prawdę. Mnie interesuje historia ze wszystkimi jej blaskami i cieniami, niezakłamana, mięsista, nawet jeśli czasami nieprzyjemna. Interesuje mnie legendarny Lech Wałęsa, a nie bajka o Wałęsie. Was – niektórych dziennikarzy – może to nie interesować, ale wasz zawód polega na czym innym: na informowaniu, a nie odcinaniu od informacji. Mówiąc krótko: gardzę waszą „solidarnością z Lechem”, bo wolałbym media solidarne z prawdą i solidarne z czytelnikami. Czyli uczciwe” - zaznacza dziennikarz.

Dodaje, że „obrońcy Wałęsy skompromitowali się po stokroć bardziej niż on sam”. „Wciąż jest możliwe, chociaż już nie takie pewne, że jego życiorys to fantastyczne studium człowieka, który najpierw uwikłał się we wstydliwą współpracę, ale później dokonał rzeczy wielkich. Jeśli jest winny, to szkoda, że nie zdołał się do swoich słabości przyznać (kogo by to obchodziło, skoro polskie społeczeństwo i tak w wyborach oddawało władzę komuchom, a i w dzisiejszym PiS da się znaleźć PRL-owskich aparatczyków). A jeszcze bardziej szkoda, że tak zajadle walczył z osobami, które znały prawdę, narażając je na utratę pieniędzy, pracy, dobrego imienia, godności. To jednak – tę rozpaczliwą walkę człowieka zagonionego w róg, spanikowanego, bojącego się o reputację i płynące z niej profity – jestem w stanie zrozumieć. Natomiast ci dziennikarze to zwykli fałszerze historii, manipulatorzy bez krzty przyzwoitości. Nie ma dla nich usprawiedliwienia” - zaznacza Stanowski.

ez

[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook