Jedynie prawda jest ciekawa


Staniszkis: To moment na ofensywę opozycji

31.07.2012

Opozycja musi się przedrzeć przez kurtynę mediów, a sprawa taśm Serafina tę kurtynę skutecznie uszczelnia. Mogłoby być głośno o opozycji, gdyby udało się pokazać choćby list Jarosława Kaczyńskiego do członków i sympatyków PiS, podsumowujący aktualną sytuację w Polsce w trzech wymiarach - mówi prof. Jadwiga Staniszkis w rozmowie z "Super Expressem".

Zdaniem prof. Staniszkis, mimo, że można odnieść wrażenie, iż Donald Tusk opanował sytuację związaną z aferą taśmową, jednak wciąż są sprawy, do których musi się odnieść.

- Wciąż otwarta jest sprawa braku reakcji premiera na te trzystustronicowe uzasadnienie decyzji prokuratury, która umorzyła w wymiarze karnym odpowiedzialność za tragedię smoleńską, mimo że wskazała i to po nazwiskach i stanowiskach na drastyczne naruszenie pragmatyki i procedur urzędniczych z wyraźną sugestią wyciągnięcia odpowiedzialności. To postępowanie dotyczyło urzędników państwowych, m.in. ministrów z kancelarii premiera - podkreśla socjolog.

– Donald Tusk używa najnowszej afery, tej taśmowej, żeby odwrócić uwagę od tamtych problemów. Ale mam nadzieję, że media mu na to nie pozwolą - mówi prof. Staniszkis.

Jej zdaniem afera taśmowa niesie dla premiera pewne ryzyko, ale jednocześnie może się okazać "przydatna w realizacji tego, co już od dłuższego czasu forsuje Jan Krzysztof Bielecki". "Chodzi o stworzenie specjalnej komisji, tzw. komitetu nominacyjnego, który w zamyśle delegowałby do pracy w spółkach skarbu państwa fachowców a nie partyjnych nominatów. I co ciekawe, już raz plan ten był zablokowany, jak marszałkiem był Grzegorz Schetyna. Wtedy uznano, że to tworzenie takiej super nomenklatury. Teraz się do tego wraca. Być może ze względu na presję środowiska, które nie jest częścią aparatu partyjnego Platformy, ale jest jego fundamentem – i zależy mu, by wchodzić do tych spółek już nie przez partię – choć to jest już chyba ostatnie dobro wiążące się z władzą, które Platforma może dostarczyć" - mówi profesor.

Zdaniem socjolog, brakuje w tym momencie ofensywy programowej opozycji. "Mimo że jest pięć tomów pism z pomysłami programowymi dotyczącymi głównie kwestii rodziny i kwestii pracy, także nowych rozwiązań podatkowych, to nie ma tam dostatecznej energii do zmian, nie można znaleźć sprężyny rozwoju" - podkreśla Staniszkis, wskazując, że nie sprzyja temu obecny czas. "Opozycja musi się przedrzeć przez kurtynę mediów, a sprawa taśm Serafina tę kurtynę skutecznie uszczelnia. Mogłoby być głośno o opozycji, gdyby udało się pokazać choćby list Jarosława Kaczyńskiego do członków PiS i jego sympatyków, podsumowujący aktualną sytuację w Polsce w trzech wymiarach. Po pierwsze: stan państwa, bo na to wskazują te taśmy Serafina. Po drugie: kwestie kryzysu i tego, że nie ma absolutnie pomysłu w Platformie i rządzie Tuska, jak z nim walczyć. Po trzecie: przygotowanie się do odparcia ofensywy Donalda Tuska, który często w sposób nieodpowiedzialny chce dostosować polskie prawo do zmian traktatowych w samej Unii. I dlatego uważam, że to jest odpowiedni moment na ofensywę opozycji, a nie na wakacje! Ale tej ofensywy nie ma i dlatego Tusk może tę aferę z PSL tak na granicy ryzyka przetrwać - podkreśla prof. Staniszkis.  Wskazuje też, że w PiS jest grono osób, które wciąż nie chcą wygrać wyborów i są hamulcowymi w strukturach partyjnych.

Zdaniem prof. Staniszkis, afera taśmowa "nie została uruchomiona przez Platformę, tylko przez jakiś głębszy układ, który dyscyplinuje całą scenę polityczną". "Tusk przy tej ordynacji wyborczej i przy tych notowaniach nie uzyskałby teraz większości, więc nie przeprowadzi tego, co – moim zdaniem – będzie próbował przeprowadzić jesienią, także ze względu na plany dotyczące własnej kariery, czyli rozpoczęcie procesów wchodzenia do Europy" - wskazuje prof. Staniszkis.

kop/Super Express
[fot. PAP]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook