Jedynie prawda jest ciekawa


Staniszkis: „Jesteśmy w przededniu zmiany”

12.05.2015

Wyborcy Pawła Kukiza chcą też odrobiny szaleństwa i nadziei - mówi Onetowi prof. Jadwiga Staniszkis. Jej zdaniem wynik Andrzeja Dudy jest dla niego "ostrzeżeniem", bo niewiele przekroczył notowania Prawa i Sprawiedliwości – twierdzi prof. Jadwiga Staniszkis w rozmowie z portalem „onet.pl”.

Według niej nie jesteśmy w obliczu rewolucji. „Rewolucja to za duże słowo. Uważam, że jesteśmy w przededniu zmiany. Odrzucenie status quo jest bardzo dobrze widoczne w wyniku prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jego wynik pokazuje, że ludzie tej zmiany już chcą” – przekonuje socjolog.

Jej zdaniem interesujące jest, że te 20 proc. Pawła Kukiza to w dużej części młodzi ludzie. Ale równie dużo jego wyborców - prawie 40 proc. - to ludzie z wyższym wykształceniem. „Tacy, którzy patrzą dalej i widzą, jak antyrozwojowe decyzje podejmują rządzący. Ci ludzie nie chcą obietnic na wyrost, ale oczekują rzeczywistej zmiany - i to od samego dołu. Ci ludzie chcą też odrobiny szaleństwa i nadziei” – uważa Staniszkis.

I przyznaje, że sama w środku kampanii krytykowała Andrzeja Dudę, że jest za miękki i za mało dynamiczny. „Jeszcze w debacie dziesięciu kandydatów w TVP nie wybijał się szczególnie in plus. W końcówce kampanii się zenergetyzował. Spójrzmy jednak, że Duda otrzymał jednak trochę więcej, niż w sondażach uzyskuje Prawo i Sprawiedliwość. Dla niego to też jest ostrzeżenie, że ludzie chcą czegoś więcej” – mówi.

Według niej Andrzej Duda nie może dalej mówić tak okrągło. Nie może mówić nawet tak, jak w swoim przemówieniu po ogłoszeniu wyników I tury. „Bo ludzie chcą konkretów, nadziei, emocji, ale przede wszystkim więcej pozytywnej energii”. Sprawa jednomandatowych okręgów wyborczych to w jej opinii rzecz dyskusyjna, bo „po ostatnich wyborach w Wielkiej Brytanii widzimy wyraźnie, że wygrywają w nich dwie największe partie polityczne”.

„JOW-y trzeba przemyśleć, a Prawo i Sprawiedliwość powinno tu sięgnąć po ekspertów, jak na przykład po dr. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który się na tym zna. Sądzę, że powinno się ws. JOW-ów zawrzeć jakiś kompromis” – przekonuje socjolog.

W jej przekonaniu kandydat PiS też jest kandydatem establishmentowym - jak Komorowski - a ludzie chcą zmiany tak w rządzących, jak i w opozycji. „Widać jednak wyraźnie, że PiS - jeśli się patrzy na mapę wyborczą - przesuwa się na zachód” – tłumaczy.

Ryb, onet.pl

Fot. [PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook