Jedynie prawda jest ciekawa


Staniłko: Platformie będzie dalej spadać

17.05.2013

Jak wynika z najnowszego, majowego sondażu CBOS, Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy od 6 lat wyprzedziło Platformę Obywatelską - w stosunku 26 do 23 procent. To też najgorszy wynik PO aż od 8 lat. O komentarz do tego badania poprosiliśmy dr. Jan Filipa Staniłkę z Instytutu Sobieskiego i współtwórcę Projektu "Polska Wielki Projekt".

Stefczyk.info: - Jak Pan ocenia te wyniki - czy to jest już stały, nieodwracalny trend?

dr Jan Filip Staniłko: - To trzeba skorelować z takim np. wskaźnikiem jak wzrost PKB. Do tej pory rząd mimo wielu pomyłek, nieudolnych i bardzo szkodliwych działań potrafił utrzymywać wysokie poparcie, głównie dlatego, że w portfelach Polaków do tej pory nie brakowało pieniędzy, albo ubywało ich tak powolutku, że jeszcze się tego nie dostrzegało.

Słynny fenomen "zielonej wyspy" jest fenomenem tyleż politycznym, co i gospodarczym, gdyż rząd utrzymywał poparcie w kryzysie dopompowując do gospodarki jakieś 100 miliardów złotych. Dzisiaj kiedy już drugi raz dopompować się nie da, bo wszystkie możliwe wskaźniki ostrożnościowe są na granicy przekroczenia a wszystkie bufory - czyli takie duże pule pieniędzy jak fundusze drogowe itd., gdzie inwestycje można by jakoś lewarować - zostały już wykorzystane, to nie ma już czego pompować do gospodarki.

Polacy są przede wszystkim bardzo czuli na punkcie swoich własnych portfeli i to jest kluczowy czynnik, jaki decyduje o ich wyborach. Dlatego kolejne sondaże pokazują już ten wyraźny trend. I jeżeli wzrost gospodarczy się nie podniesie to Platformie będzie dalej spadać. A zanosi się na to, że nie podniesie się, bo jak spojrzymy na mapę Europy, to właściwie z rozwiniętych krajów wzrost gospodarczy jest tylko w Szwecji, a wszędzie indziej jest spadek.

Stefczyk.info: - Co to oznacza. Co w tej sytuacji może zrobić Tusk i Platforma. Czy zdobędą się na zmianę lidera i premiera - jak kiedyś Thatcher zamieniła się z Majorem - czy też będą dążyć do przedterminowych wyborów, kiedy jeszcze Platforma cieszy się dużym poparciem?

dr Jan Filip Staniłko: - Myślę, że tu są dwa wymiary problemu. Po pierwsze premier Tusk sprawia od pewnego czasu wrażenie jakby nie miał już najmniejszej ochoty dalej rządzić - nie podejmuje, czeka, ucieka gdzieś, chowa, biega w jakichś biegach trzeciomajowych i nie wypełnia właściwie już roli premiera.

Pilnuje natomiast jednego, podstawowego frontu, to jest frontu smoleńskiego i tutaj musi się pilnować. I wygląda, że premier nie chciałby już być premierem, ale nie może przestać być, bo jak przestanie być, to do władzy dojdzie siła, która będzie chciała go rozliczyć, a tego chce uniknąć za wszelką cenę.

Dlatego raczej przewiduję takie gnuśnienie Platformy a la Leszek Miller, takie osiadanie w sondażach, bo Platforma jest całkowicie wyzuta z energii i zepsuta dużą ilością władzy i środków, które ta władza w Polsce daje - np. unijnych itd. - i jest wyzuta też z liderów.

Dlatego, jeżeli miałoby to być przejście po angielsku, to raczej w stylu Tony Blair - Gordon Brown, czyli w dół.

Jedynym politykiem, który w Platformie chciałby się zabrać za rządzenie jest Schetyna, ale to jest polityk zupełnie pozbawiony charyzmy, więc w obliczu upadku gospodarczego i braku charyzmy to będzie dosyć spektakularnie czezł.

A to oznacza, że Platforma będzie się teraz coraz bardziej "ciskać" na prawo i lewo, gdzieś tam w swoich dołach, bo to one tracą najwięcej, a góra będzie się chciała gdzieś ewakuować, ale tu znowu jest problem, bo europejskie powodzenie premiera jest ściśle uzależnione od powodzenia Angeli Merkel, a jak widzimy w tym roku już te dwie biografie jej poświęcone - kulisy jej życiorysu - które wyszły w Niemczech nie sprzyjają temu powodzeniu tak, jak i wzrost gospodarczy w Niemczech.

Nie jest więc wykluczone, że CDU nie będzie w stanie rządzić po wyborach w Niemczech.

Stefczyk.info: - A czy stratedzy Platformy ponownie nie wymyślą czegoś, co sprowokuje PiS i odwróci ten trend, jak już parę razy to się zdarzało?

dr Jan Filip Staniłko: - To nie jest kwestia wyłącznie Platformy. Najczęściej i we wszystkich przypadkach była to też kwestia zachowań Prawa i Sprawiedliwości...

Stefczyk.info: - O to mi właśnie chodzi. Czy coś takiego znów może się zdarzyć?

dr Jan Filip Staniłko: - Mam takie przekonanie, że Platforma może tutaj działać medialnie, tylko wtedy, jak ma za sobą poparcie mediów. Żaden strateg nie wymyśli niczego, mocno uderzającego w opozycję, bez silnego wsparcia mediów, a media nie chcą długofalowo zachowywać się wbrew trendom społecznym. Dzisiaj oferta medialna jest bardzo szeroka, rynek medialny jest bardzo pokawałkowany, nie ma żadnych dominujących graczy - ci, którzy byli dominujący mają dziś trudną sytuację finansową - to dotyczy zarówno Agory jak i TVN. W związku z tym każda stacja poszukuje zysku i rząd oczywiście może kupować poparcie zyskiem, za pomocą reklam spółek Skarbu Państwa, ale długofalowo to nie jest stabilna strategia, bo jak opozycja przyjdzie do władzy, to jeszcze bardziej pognębi te media, które z takiego wsparcia korzystały.

Dlatego myślę, że media będą się tak zachowywały, jak się zachowywały w okolicach 2003-4 roku, gdzie dobrze wiedząc, jaka jest rzeczywistość, po 12 latach zaczęły się nieco oburzać i pewnie tak samo będzie teraz.

Nie sądzę, żeby Platforma zbudowała jakąś wielką koalicję medialną, natomiast znamy PiS z talentu do budowania koalicji przeciwko sobie i PiS zawsze może sam taką koalicję zbudować. I o taki scenariusz nie byłbym spokojny. Martwiłbym się bowiem, czy opozycja wie, w jaki sposób chce dojść do władzy - nie tylko na zasadzie biernego czekania, ale może jednak na zasadzie przedstawienia pewnej oferty i w to taki sposób, że jeżeli ona ją zgłasza, to ona naprawdę chce ją realizować.


rozmawiał zrk
[fot. autobustuska.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook