Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Srokowski o filmie dot. „Wołynia”: To będzie wstrząs

12.03.2015

„To przeorze świadomość europejską. Ten obraz poruszy umysł i serca”.

Stanisław Srokowski, pisarz opisujący m.in. historię zbrodni wołyńskiej i walczący o prawdę o tym ludobójstwie, czeka na film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”. W jego ocenie to będzie ważny obraz. „To ma być obraz o wielkim przesłaniu duchowym, nie tylko o zbrodni i ludobójstwie. Film ukazujący rozpad świata, w wyniku którego nie tylko ginie polska kultura i historia, ale zgładzie ulega cała cywilizacja łacińska” tłumaczy Srokowski.

Scenariusz do filmu powstał na podstawie opowiadań „Nienawiść” autorstwa właśnie Srokowskiego. Pisarz podkreśla, że od dawna marzył, aby powstał film o Kresach, choć nie ma wątpliwości, że powinien on powstać znacznie wcześniej. „Mamy po prostu katastrofalną politykę, katastrofalne rządy, pomylonych ideologów, spaprane państwo” - ocenia ostro Srokowski.

Film jeszcze nie powstał, ale już wywołuje ogromne emocje. Pisarz nie ma wątpliwości, że reżyser się nie ugnie naciskom i presji. „Pan Wojciech wyraźnie mi oznajmił, że nie ulegnie żadnym naciskom, choć jak Pan wie, już teraz – na długo przed premierą – uwidacznia się ogromna agresja ze strony zarówno ukraińskich, jak i polskich pomyleńców. Swoją drogą uważam, że prawdziwa kampania nienawiści, dopiero się zacznie” - zaznacza Srokowski.

Pisarz zaznacza, że film ten ma ukazywać nie tylko ogrom ludobójstwa, ale przede wszystkim rozpad całej cywilizacji łacińskiej. „Przedstawienie tego jest o wiele ważniejsze niż samo obraz rzezi, choć sceny ukraińskiego okrucieństwa też zostaną pokazane. Film zobrazuje chylący się ku upadkowi świat, w którym nastąpiła śmierć Boga. Ludzkie bestialstwo jest, rzecz jasna, głównym narzędziem unicestwienia Sacrum” - wyjaśnia.

Pisarz ma nadzieje, że „Wołyń” Smarzowskiego wpłynie na świadomość historyczną nie tylko Polaków, ale też całej Europy. „Gdy się ukażę i będzie taki, jak go sobie wymarzyłem, to przeorze świadomość europejską. Nie tylko polską – ale europejską. Powinien on przejść przez kontynent i przebudować ten wyniszczający się i upadający świat. To będzie wielki wstrząs, który poruszy umysł i serca. Nie mam co do tego wątpliwości. Odkłamie też historię, bo historia Kresów, nie tylko w Polsce, jest całkowicie zakłamana – albo nieznana” - zaznacza.

TK
[Fot. YouTube/tvbialystok]

Słowa kluczowe:

Wołyń

,

Polska

,

kultura

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook