Jedynie prawda jest ciekawa

Śpiewak: Kaczyński ma wszelkie szanse być premierem

09.10.2014

„Jarosław Kaczyński to polityk o wiele bardziej doświadczony, o wiele lepiej przygotowany do pełnienia funkcji politycznych” - przekonuje Paweł Śpiewak.

Socjolog, były poseł Platformy Obywatelskiej, w sposób niespodziewany przekonuje, iż Jarosław Kaczyński ma wszelkie szanse by być znów premierem. Rozmówca onetu przyznaje, że prezes PiS jest znacznie lepiej przygotowany do objęcia ważnych stanowisk w Polsce niż premier Ewa Kopacz.

„Jarosław Kaczyński to polityk o wiele bardziej doświadczony, o wiele lepiej przygotowany do pełnienia funkcji politycznych. Wydaje mi się, jak czytam Jarosława Kaczyńskiego, że to jeden z najbardziej błyskotliwych i najgłębszych analityków sceny politycznych. (...) On ma wszelkie szanse, by być premierem po tych wyborach. Ma wszelkie szanse, ale to nie znaczy, że będzie” - tłumaczy Śpiewak.

Socjolog zapewnia, że nie boi się wygranej PiSu. Dodaje, że boi się za to, iż po najbliższych wyborach władza w Polsce będzie bardzo słaba. „Problemem najbliższych wyborów jest słabość jakiejkolwiek partii rządzącej. Może się okazać, że będzie to remis ze wskazaniem np. na Platformę. PO formalnie wygra, ale będzie miała bardzo słaby mandat do rządzenia i będzie skazana na wielokrotną koalicję. Jeśli tak będzie, to partia rządząca będzie miała konflikt wewnętrzny, będzie musiała łagodzić konflikty, frakcje itd. Kierowanie w takiej sytuacji będzie niezwykle trudne” - tłumaczy Śpiewak.

W rozmowie odniósł się również do zdolności moralnych do pełnienia przez Ewę Kopacz funkcji szefa rządu. Śpiewak wskazuje, że ten zarzut dotyczy spraw smoleńskich. „Premier Ewa Kopacz mogła popełnić błędy, mogła mylić się w faktycznej ocenie stopnia dokładności służb rosyjskich (ws. przeszukania miejsca katastrofy smoleńskiej i sekcji ciał ofiar - red.), ale nie jest to powód do deprecjacji w języku moralnym” - twierdzi Śpiewak.

Dodaje, że „przypisywanie Kopacz wyłącznie negatywnych wydarzeń, mówienie, że skłamała, że mówiła nieprawdę itd. to nadużycie”. „To nie jest powodem do deprecjacji jej w języku moralnym. Można powiedzieć, że ona nie sprawdziła, że nie dokładnie działała. Tylko tyle można powiedzieć” - uważa Śpiewak.

Jak widać w sprawie smoleńskiej Śpiewakowi brakuje chłodnego podejścia do polityki. Dziwić może więc fakt, że mówiąc o Jarosławie Kaczyńskim Śpiewakowi udało się podejść do kwestii tak racjonalnie...

TK
[Fot. Stefczyk.info/Onet.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook