Jedynie prawda jest ciekawa


"'Solidarność' ma potencjał, by narobić rządzącym problemów"

26.03.2013

Rozmowa z dr Jackiem Kloczkowskim, politologiem z OMP.

Stefczyk.info: Na Śląsku trwa wielki strajk. Włączyło się w tę akcję 100 tys. pracowników. Związkowcy zaznaczają, że liczą, że zrodzi ona kolejne podobne strajki w całej Polsce. To w pana ocenie możliwe?

Jacek Kloczkowski: Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno do rozszerzenia akcji strajkowej potrzebna byłaby większa aktywność związków zawodowych niż obecnie. Szczególnie, że w ostatnich latach działy się różne złe rzeczy w polityce, ale rzadko kończyło się to jakąś zmasowaną akcją protestacyjną. Ostatnio natomiast nie zdarzyło się nic szczególnego, co mogłoby spowodować uruchomienie lawiny społecznego sprzeciwu. Być może jednak doszło w Polsce już do tak dużej frustracji i sprzeciwu społeczeństwa, że przelała się czara goryczy. Być może ludzie są już zmęczeni na tyle, że zwykłe problemy spowodują, że zaczną wychodzić na ulice, zaczną częściej i liczniej brać udział w różnych formach sprzeciwu wobec rządu. Jeśli ta czara goryczy nie została przelana, nie widzę możliwości, by strajk miał masową skalę. To, że rząd źle rządzi, część Polaków pokazuje od dawna i wie od dawna. Jednak do dziś nic z tego nie wynika.

Czy "Solidarność" albo inne związki zawodowe mają obecnie potencjał uderzenia w rząd? Mogą mu realnie zagrozić?

"Solidarność" i pozostałe związki są słabsze niż kilkanaście lat temu. Ich prestiż i siła osłabły m.in. dlatego, że zmniejsza się zatrudnienie w tych branżach, w których związki są najsilniejsze. Jednak znamy przykłady z historii, że nawet małe branżowe związki były w stanie wymóc realizacje swoich postulatów na władzach. Na pewno więc, "Solidarność" ma potencjał, by narobić rządzącym wiele problemów. Jednak związkowcy muszą działać mądrze. Nie mogą zbytnio obciążać tzw. zwykłych Polaków. Oni nie są winni, że rząd źle rządi. Związkowcy nie mogą więc dopuścić do sytuacji, w której opinia publiczna skupia się nie na złej polityce rządu, ale na utrudnieniach dnia codziennego.

Ten śląski protest może zmienić coś w polityce rządu PO-PSL?

Przypuszczam, że rząd mógłby wyciągać jakieś poważne wnioski po strajkach, gdyby one były ogólnopolskie i masowe, gdyby miały charakter permanentny, a nie kilkugodzinny. Jednak z drugiej strony wydaje się, że najważniejsze w tej sprawie i tak są sondaże i nastroje społeczne po tych akcjach. Gdyby się okazało, że strajk spowodował tąpnięcie w notowaniach Platformy Obywatelskiej, to wymusiłoby na rządzie pewną korektę polityki. Jeśli się okaże, że nic w poparciu dla koalicji się nie zmieniło, lub zmieniło się w stopniu minimalnym to rządzący zapewne dojdą do wniosku, że można tę akcję zmarginalizować, czy zbić w PRowski sposób, tłumacząc, że sprzeciw jest nieuzasadniony, czy, że rząd się stara, ale nie wszystko wychodzi... Jeśli więc nie dojdzie do tąpnięcia w sondażach, to rząd zignoruje ten sygnał.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook