Jedynie prawda jest ciekawa


Śniegula: Bronimy ostatniego polskiego bastionu - ziemi

16.03.2015

Manifestujący swój sprzeciw przeciwko polityce państwa pod Kancelarią Premiera rolnicy podjęli decyzję o przedłużeniu protestu przynajmniej do końca marca. O tym, jak długo zamierzają pozostać w Warszawie rozmawiamy z Andrzejem Śniegulą, działaczem Solidarności Rolników Indywidualnych.

STEFCZYK.INFO: Jak długo już protestujecie pod Kancelarią i dlaczego?

Andrzej Śniegula: Jesteśmy tu od 19 lutego. Mamy już zmontowane „zielone miasteczko”, zaplecze kuchenne. Teraz czekamy na decyzję pani premier dotyczącą przede wszystkim sprawy obrotu polskiej ziemi. Jej nielegalnego wykupu przez obcokrajowców.

Nie mamy zagwarantowanej ustawy ochronnej, a zbliża się maj 2016 r., czyli czas, od którego wszyscy będą mogli kupić ziemię i ile jej będzie chciał. Ziemia dla obcokrajowców jest bardzo tania, więc to oni ją wykupią.

Tak więc jesteśmy tu po to, aby bronić ostatniego polskiego bastionu. Bo już nic nam nie zostało, oprócz ziemi i lasów. Jeżeli nie będzie ziemi, to i Polski nie będzie.

Jak poważna jest sytuacja z ziemią?

Połowa ziemi w Zachodniopomorskiem jest już sprzedana. Podpisywaliśmy różne porozumienia, z panem ministrem Kalembą (minister rolnictwa w latach 2012-2014), potem z ministrem Sawickim, które pozostały jedynie na papierze. Rząd się w tej chwili śmieje ze społeczeństwa, z nas rolników.

Czy tylko zagrożenie wyprzedażą ziemi was tu przywiodło?

Nie, nie tylko. Walczymy o poprawę sytuacji w rolnictwie, bo czy to się komuś podoba, czy nie, od rolników zależy egzystencja całej reszty społeczeństwa. A oto chce się nas zmusić do tego, abyśmy przestali produkować żywność, bo nie ma kto od nas jej kupić. Ale dla przykładu 60 procent wołowiny w polskich sklepach pochodzi z importu, a pogłowie polskiego bydła spadło kilkakrotnie.

Rolnicy, większość z nich, też mają kredyty. Czym oni mają je spłacić? No i komu? Przecież wszystkie banki są już niepolskie. Jedyny sposób, jaki pozostaje na ratowanie się, to danie ziemi pod zastaw długu i w ten sposób załatwia się nas w białych rękawiczkach.

Kiedy planujecie zakończyć protest?

Musimy trwać tu do końca. Dlatego zbudowaliśmy to nasze „zielone miasteczko”. Jeżeli nie wywalczymy ustawy o obrocie polską ziemią, to będzie naprawdę bardzo źle.

Czy ktoś z resortu rolnictwa interesuje się waszym protestem? Przychodzi ktoś do was stamtąd, czy z Kancelarii Premiera? Odwiedzają was dziennikarze głównych mediów?

Od 26 dni nikt do nas nie przyszedł z Kancelarii. Nikt się nami nie interesuje. Pilnuje nas policja, za co jesteśmy oczywiście bardzo wdzięczni.

A co do dziennikarzy, to sporo było ich dzisiaj, bo było posiedzenie zarządu Solidarności Rolników Indywidualnych i była konferencja prasowa.

Jednak media słabo nagłaśniają problem. Zwłaszcza wyprzedaży polskiej ziemi.

Dlaczego partia chłopska, współrządząca Polską od ośmiu lat, nie jest w ogóle zainteresowana obroną polskiej ziemi przed jej wyprzedażą. Dlaczego PSL was realnie nie wspiera?

Bo partia mieniąca się obrońcą rolników twierdzi, że postępuje wedle wytycznych Unii Europejskiej. Tak postępować z nami ponoć każe UE. Czy jakby Unia wszystkim nam kazała skoczyć do studni, to czy pani premier i minister Sawicki wraz z całym PSL skoczyliby?Inne państwa jakoś potrafią ułożyć swoje wewnętrzne stosunki oraz relacje z Unią Europejską. Naszym politykom jakoś to nie bardzo wychodzi. Takim przykładem jest embargo rosyjskie. Otóż okazuje się, że taka Francja wysyła swoje produkty do Rosji. O kogo nasi politycy powinni dbać w pierwszej kolejności? O Unię, czy o Polskę? 

Rozmawiał: Sławomir Sieradzki

[FOTO: Julita Szewczak]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook