Jedynie prawda jest ciekawa


Śniadek: Związki zawodowe znów na celowniku

24.07.2013

Rozmowa z posłem PiS Januszem Śniadkiem, byłym szefem "Solidarności".

Stefczyk.info: Związkowcy coraz mocniej dostają od władzy. Platforma twierdzi, że związki to bardzo kosztowna ekstrawagancja i zapowiada raport, podsumowujący koszty funkcjonowania. W mediach pojawiają się kolejne doniesienia związane z ponoć bardzo wysokimi zarobkami związkowców. To jakaś zorganizowana akcja?

Janusz Śniadek: Patrzę na to z wielkim zdumieniem i zgorszeniem. Z całą pewnością w raportach dotyczących związków zawodowych nie znajdziemy takich sensacji, jak te dotyczące Platformy Obywatelskiej. To ona wydatkowała fundusze publiczne w sposób skandaliczny. Kupowanie odzieży małżonkom, czy fundowanie sushi na modelce wśród wydatków związków się natomiast nie znajdzie. Wynagrodzenia działaczy związkowych w strukturach ponadzakładowych pochodzą ze składek związkowców. Wynagrodzenia nie są objęte tajemnicą, jak się nam próbuje wmówić. Szef związku otrzymuje wynagrodzenie zgodnie z uchwałą Zjazdu Krajowego jeszcze z początku lat 90. To 2,9 średniej krajowej za poprzedni kwartał. To jest ustalane z automatu. Wynagrodzenia działaczy zakładowych z kolei są wyliczane na podstawie okresu poprzedzającego zaangażowanie w związku. To jest średnia urlopowa za ostatni kwartał świadczenia pracy. Jeśli mamy do czynienia z inną sytuacją, to jest to efekt korupcyjnego działania zarządu danej firmy. To zarząd jest władny zmienić, czy ustanowić inne formy wynagradzania. Związkowców w takiej sytuacji można jedynie winić za to, że ulegli korupcji ze strony zarządu.

Dlaczego rząd prezentuje związki jako wybitnie kosztowne organizacje, właściwie niepotrzebne?

To, że związkowcy znów stają się celem, mnie nie dziwi. Ja nie po raz pierwszy obserwuję podobne sytuacje, czy metody walki z nami. To jest pewna norma. PO robi tyle kompromitujących rzeczy, przez pozorowanie dialogu doprowadziła do jego kryzysu. W Polsce pozorowano dialog przez lata. Związki powiedziały "stop", nie chcemy dalej firmować tych pozorów, nie chcemy oszukiwać opinii publicznej. I w reakcji na to Platforma przeprowadza kolejny atak, próbuje dyskredytować związki w oczach społeczeństwa. Zastrasza się związkowców i zniechęca do akcji protestacyjnych, które są obroną godności pracowników.

Związkowcy dadzą się zastraszyć?

Obserwując Polaków dostrzegam, że jeśli nas się w sposób nieuczciwy atakuje, to bunt i sprzeciw rośnie. Polacy nie są strachliwi. Metoda na zastraszanie jest mało skuteczna. Liczę, że tak będzie i tym razem.

Dziś związki walczą o co, o swoje, czy walczą o coś dla szerszych grup społecznych?

Związki zawodowe na mocy ustawy muszą reprezentować wszystkich pracowników, nie tylko siebie. Nie ma ustawowej możliwości, by związki zawodowe wynegocjowały w swojej firmie coś dla siebie. Ci, którzy ponoszą koszty utrzymania związku i płacą składki, działają więc dla dobra wspólnego. Związki zarówno na terenie zakładu, jak i na poziomie krajowym działają nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich. I nasze działania coraz częściej są niewygodne dla władz. My bowiem obnażamy patologie i błędy rządzących. Gdy to wywołuje sprzeciw społeczny, udaje się czasem coś na PO wymusić. Platforma cofa się jedynie wobec ostrego sprzeciwu obywateli.

Rozmawiał Nal
[Fot. Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook