Jedynie prawda jest ciekawa


Śniadek: Rabunkowa gospodarka trwa

28.10.2013

Rozmowa z posłem PiS Januszem Śniadkiem, byłym przewodniczącym "Solidarności".

Stefczyk.info: w sierpniu premier Donald Tusk zlikwidował kolejne ciało, które może być platformą dialogu społecznego. Mówię o Zespole do spraw Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw. To ciało przestało istnieć 21 sierpnia, ale osoby zaangażowane w jego prace dowiedziały się o tym dopiero 18 października. Jak pan to wszystko ocenia?

Janusz Śniadek: Mnie likwidacja tego zespołu nie dziwi. To wpisuje się w istotę i sposób działania tego rządu. Wszelkie obszary, jakie mogą służyć do dialogu, poszukiwania konsensusu i szukania porozumienia, są przez ten rząd marginalizowane. W nich bowiem mogłyby powstać rozwiązania prospołeczne, broniące polskich pracodawców. Warto wskazać, że rozwiązania dotyczące wydłużania okresów rozliczeniowych większość pracodawców jest skłonna poprzeć. Jednak oni są świadomi tego, jak to rozwiązanie jest trudne dla pracowników, jak psuje relacje w firmie. Próby narzucania tego typu rozwiązań w części firm powodują problemy pracowników. Tam, gdzie pracodawca ceni sobie kulturę dialogu, stara się budować zdrową atmosferę w firmie, wzmacnia identyfikację pracownika z firmą, tego typu rozwiązań nie przyjmie.

Dlaczego?

Nowoczesne zarządzanie opiera się na wzmacnianiu identyfikacji pracownika z firmą. Pracownicy gotowi są dawać z siebie znacznie więcej, gdy czują się związani z firmą, gdy czują zaufanie do szefa. Natomiast gdy mu nie ufają, odpłacają mu złą pracą itd. Niski poziom zaufania w Polsce jest jedną z barier rozwoju Polski. Duża część pracodawców eksploatuje pracowników, nie inwestując w nich.

O czym to świadczy?

To pokazuje, że w części pracodawcy wciąż prowadzą gospodarkę rabunkową, wykorzystując pracowników maksymalnie. Robią to również naginając czy wręcz łamiąc ich ustawowe prawa. Obecnie jednak ten typ działania gospodarki dochodzi do ściany. Zaczynamy w Polsce uderzać w ścianę, która staje się barierą wzrostu wydajności. W tym kontekście działanie obliczone na zamykanie kolejnych bytów, które mogą przeszkodzić w działaniach ustawowych i legislacyjnych, uderzających w pracowników. Tak widzę również zakończenie działalności tego Zespołu.

Z tego, co pan mówi, wynika, że rząd dziś przyjmuje i promuje stronę pracodawców. Nie mamy już trzech stron dialogu społecznego - władza, pracodawca, pracownik - a jedynie dwie?

To widać nie od dzisiaj. Dowody tego widzieliśmy od 2009 roku. Wtedy powstał pakt antykryzysowy. Jego historia była taka, że atakowany przez związki i pracodawców premier Tusk, że nic nie robi w dobie kryzysu, mówił, że jak nie wiadomo, co robić, to najlepiej nic nie robić. Wtedy skonsternowani pracodawcy i związki zawodowe zaczęły rozmawiać i się dogadały. I w ten sposób powstał pakt antykryzysowy. To była lista 13 punktów i to był kompromis. Tam było coś za coś. Premier Tusk wtedy zadeklarował publicznie, że z tego paktu bierze się wszystko, albo nic. Szef rządu zobowiązał się do tego, by wziąć cały pakiet, tymczasem powołując się na pakt przedłużono okres rozliczeniowy. Jednak za to zobowiązanie zgodnie z pakietem miało być wprowadzone inne rozwiązanie - podniesienie płacy minimalnej, ograniczenie umów na czas określony. Jednak premier Tusk zmienił okres rozliczeniowy, ale o innych rozwiązaniach nie pamiętał. Stąd właśnie wynika oburzenie związków zawodowych. Pamiętajmy, że związki z pracodawcami zawsze się dogadają, bowiem jadą na tym samym wózku. Oni muszą się dogadać. Tymczasem rząd, ingerencja polityków, różnych lobby i lobbystów, jest źródłem fiaska i przyczyną zniszczenia dialogu społecznego w Polsce.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook