Jedynie prawda jest ciekawa


Słomka: Rosyjska agentura pociąga za sznurki

07.12.2013

Legitymowanie Kuczmy przez Kwaśniewskiego nie może być dalej wyznacznikiem dla obecnego legitymowania prezydenta Janukowycza poprzez „przymykanie” oczu na pałowanie studentów na Majdanie, czy upamiętnianie zbrodniarzy z OUN/UPA odpowiedzialnych za śmierć tysięcy Polaków! - pisze b. poseł Adam Słomka, przewodniczący KPN-Niezłomni.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski ogłosił, że nie weźmie udziału w zbliżającym się Marszu Niepodległości i Solidarności organizowanym przez PiS. Powodem jest przemówienie Jarosława Kaczyńskiego na Majdanie wygłoszone w towarzystwie ukraińskich polityków nacjonalistycznych.

Cała sytuacja bierze się moim zdaniem też z „miękkiej” uchwały Sejmu RP w sprawie 70 rocznicy mordu dokonanego na ponad 100 tys. Polaków. To historyczna postawa Rosji oraz Niemiec umożliwiła eskalację konfliktu polsko – ukraińskiego. Dziś nie tylko kwestia ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów dokonanego na Polakach powinna nas zajmować ale i kwestia stworzenia podatnego gruntu dla tej tragedii. Od traktatu w Brześciu … to Niemcom oraz komunistycznej Rosji zależało na osłabieniu Polaków i Ukraińców ich własnymi rękami. Dokonać tego chciano wykorzystując historyczne animozje i wzajemne pretensje terytorialne.

Poglądy nacjonalistyczne są z reguły przeciwstawne – szczególnie jeśli dwa narody roszczą sobie pretensje do jakiegoś spornego terytorium. Podobne problemy spotykają nas na Litwie czy w jakimś aspekcie w Czechach (Zaolzie i brak zwrotu majątku Polonii, trudności edukacyjne, itd.). Pozytywnie wypada jednak ocenić kontakty polsko-łotewskie. Wyzwolenie przez Wojsko Polskie w 1920 roku Dyneburga i przekazanie Łotyszom sprawiło, że od lat wzajemne stosunki naszych narodów są bardzo dobre. Trudno mi odnaleźć też jakieś akty łotewskich nacjonalistów skierowane przeciwko Polsce. Do dziś we wspomnianym mieście gdzie upamiętnia się Józefa Piłsudskiego mieszka ok. 15% osób, które deklarują swoje polskie korzenie narodowe.

Silne wpływy rosyjskie na Ukrainie biorą początek z „ugody perejasławskiej”, a zostały wzmocnione w czasach ZSRR. Ich symbolem jest pomnik Lenina w Kijowie. Choć na warszawskim Placu Bankowym nie ma już monumentu Dzierżyńskiego to jednak stale dochodzi do obrony totalitarnych symboli / monumentów przez środowiska postkomunistyczne obecne do dziś w policji, prokuraturze i sądownictwie (Wałbrzych, Katowice, Warszawa). Można sobie tylko wyobrazić skalę wpływów prorosyjskich na Ukrainie jeśli się zważy dotychczasową obecność w centrum Kijowa pomnika Lenina, którego działalność kosztowała 100 mln ofiar! Komunizm kosztował Ukrainę „wielki głód” i od 5 do 9 mln ofiar tego ludobójstwa. Nasi sąsiedzi są zmuszani do życia w cieniu pomnika, który symbolizuje obce im władze i nasiedlenie w czasach ZSRR w zachodniej Ukrainie milionów Rosjan. Oddaje się w imieniu Ukrainy bazę w Sewastopolu w „wieczną dzierżawę” Rosji i starszy zakręceniem „gazowego kurka”. Trudno się dziwić, że „na kolanach” Ukraińcy nie chcą integracji z UE czy włączenia do nowego ZSRR. Chcą być u siebie!

Rosyjskie media straszą Ukraińców interesem Polski, zachodnie Rosji ... a tak naprawdę chodzi o kilka wieków rozgrywania  nas przez sąsiadów, którzy przez 123 lata okupowali Polskę. Chodzi o ponad 70 lat komunizmu i niszczący wpływ totalitaryzmów (brunatnego i czerwonego) na nasze wzajemne relacje.

Nowa odsłona starej rozgrywki

Dla OUN/UPA i ich apologetów podstawą  roszczeń był / jest traktat z 9 lutego 1918 państwa centralne (m.in. Niemcy, Austro – Węgry) zawarty z proklamowaną w 1917 roku Ukraińską Republiką Ludową. Ukraińscy nacjonaliści zapominają, że to wspólny wysiłek Wojska Polskiego oraz wojsk URL doprowadził dla przykładu do obrony Zamościa przed zalewem czerwonego totalitaryzmu (wkład pochowanego w Warszawie gen. URL Bezruczko jest niezaprzeczalny). W całej sprawie brakuje jasnego podkreślenia, że ludobójstwo OUN/UPA na Wołyniu było na rękę Niemcom (jeden totalitaryzm), a „wielki głód” gwarantował Stalinowi władzę na Ukrainie (drugi totalitaryzm).

Zadawniony konflikt datujący się jeszcze od czasu Powstania Chmielnickiego był wykorzystywany w Austrii, a następnie w Monarchii Austro – Węgierskiej do „rozgrywania” polskich sił politycznych uczestniczących w życiu politycznym tego państwa. Polacy metodycznie prowadzili działalność polityczną odnosząc przy tym spektakularne sukcesy, np. w czasie rządów Franciszka Józefa I. Poza funkcjami namiestnika Galicji nasi rodacy pełnili funkcje ministerialne. Kazimierz Badeni  był nawet premierem Austro – Węgier!

W połowie XIX wieku środowiska polskich konserwatystów proponowały zastąpienie dualistycznej monarchii przez Austro – Wegro – Polskę. Człon polski stanowiłaby Galicja i zdobyte na Rosji Królestwo Polskie. Do głównych przywódców tej koncepcji na przełomie XIX i XX wieku należeli: Michał Bobrzyński, Władysław Leopold Jaworski, Juliusz Leo, Leon Biliński. Trzeba wspomnieć, że utworzenie w 1849 roku Galicji Wschodniej (określenie używane po 1850 roku dla wschodnich terenów Królestwa Galicji i Lodomerii ze Lwowem, Stanisławowem, Tarnopolem, Przemyślem, Sanokiem i Krosnem) stało się punktem wyjściowym do przyjęcia takiego kierunku w koncepcji częściowego odrodzenia państwa polskiego. Warto wspomnieć, że to na tym terenie swoją działalność rozwinął Józef Piłsudski, który mógł spokojnie rozwijać „Strzelca” czy Polską Organizację Wojskową.

Należy dodać, że ostrożnym zwolennikiem takiego rozwiązania był sam cesarz Franciszek Józef I (zm. 1916 r.). Opór Czechów i Ukraińców stał się jednak powodem braku realizacji stworzenia takiej konstrukcji monarchii. Jednak dzięki Armii Polskiej Galicja Wschodnia ostatecznie znalazła się w granicach II RP. Poważnym argumentem dla przyłączenia tego kraju koronnego do Polski po 1918 roku były utrwalone wpływy Polaków na tym terenie. Dobrym przykładem na skalę wpływów polskich w Galicji jest  polonizacja żywieckiej linii Habsburgów. Karol Olbracht Habsburg w 1918 roku zgłosił akces do Wojska Polskiego. Walczył w 1920 roku w wojnie polsko – bolszewickiej. Został odznaczony w 1938 roku Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W listopadzie 1939 został przez Niemców aresztowany i uwięziony prawie do końca wojny w cieszyńskim więzieniu. Był przesłuchiwany i torturowany w Krakowie – w wyniku czego został sparaliżowany (paraliż połowy ciała) i stracił widzenie w jednym oku.

Interes niemiecko-radziecki podłożem konfliktu

Nowy cesarz Austro – Węgierski Karol I nie był w stanie realizować polityki odprężania z Polakami. Miało to ścisły związek z kolejnymi porażkami wojsk monarchii w czasie I wojny światowej – co de facto uzależniło go od pomocy militarnej Cesarstwa Niemieckiego. Wpływ na to miał również „kryzys przysięgowy” zainicjowany wcześniej przez Piłsudskiego. Taki stan rzeczy doprowadził do pominięcia interesów polskich w czasie rozmów pokojowych w Brześciu.

W ich wyniku 9 lutego 1918 państwa centralne (m.in. Niemcy, Austro – Węgry) zawarły z proklamowaną w 1917 roku Ukraińską Republiką Ludową traktat pokojowy. Na podstawie traktatu Niemcy i Austro-Węgry odstępowały Ukraińskiej Republice Ludowej Chełmszczyznę z miastem Chełmem i część Podlasia. W tajnej klauzuli tego dokumentu Austro-Węgry zobowiązywały się do wyodrębnienia Galicji Wschodniej wraz ze Lwowem i Przemyślem jako osobnego (autonomicznego) kraju koronnego monarchii. Poza tym traktat zawierał obietnicę pomocy militarnej dla Ukraińskiej Republiki Ludowej w zamian za milion ton zboża, które URL zobowiązywała się dostarczyć Niemcom i Austro-Węgrom do końca czerwca 1918 roku.

Traktat ten oznaczał uznanie państwa ukraińskiego przez państwa centralne, wywołał on wzburzenie wśród polskiej opinii publicznej, gdyż odstępował on URL ziemie, do których (ze względów historycznych i etnicznych) pretensje rościli sobie Polacy, jednak delegacja Królestwa Polskiego do rokowań nie została dopuszczona.

3 marca 1918 roku Cesarstwo Niemieckie, Austro-Węgry i ich sojusznicy zawarły z Rosją sowiecką traktat brzeski, gdzie Rosja uznała, że wymienione w traktacie nowo powstałe państwa na dotychczasowym terytorium Imperium Rosyjskiego nie są związane żadnymi obowiązkami wobec niej. W kwestii ukraińskiej Rosja zobowiązała się do bezzwłocznego zawarcia pokoju z URL, wycofania z terytorium URL wojsk rosyjskich i bolszewickich oraz zaprzestania działań przeciwko organom władzy URL. W trakcie rokowań pokojowych na terytorium URL wkroczyły wojska niemieckie i austro-węgierskie.

Na to wszystko nałożyła się agresywna postawa ZSRS. „Nowa” Rosja rozpoczęła realizację koncepcji importu rewolucji. W programie nakreślonym przez Lenina m.in. Polska i Ukraina miały zostać włączone do „kraju powszechnej szczęśliwości”. Wspólny interes obu tłamszonych narodów był ważnym elementem zawarcia porozumienia.

Po porozumieniu między Piłsudskim i Petlurą doszło do podpisana 22 kwietnia 1920 roku polsko-ukraińskiej umowy (tzw. umowa warszawska 1920). Przewidywała ona wspólną wojnę przeciwko bolszewikom, uznanie przez Polskę i URL wspólnej państwowej granicy na rzece Zbrucz i zrzeczenie się wzajemnych roszczeń do pozostałych ziem. Armia Czynna Ukraińskiej Republiki Ludowej podlegała taktycznie polskiej 6 Armii gen. Wacława Iwaszkiewicza – Rudoszańskiego, a operacyjnie dowództwu Frontu Ukraińskiego (od 9 lipca 1920 – Front Południowo-Wschodni).

W „umowie warszawskiej” w kwietniu 1920 rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej Petlury, uznając Zbrucz za granicę polsko-ukraińską, uznał przynależność Galicji Wschodniej do Polski.

Podsumowanie

To działalność dyplomatyczna państw zachodnich wstrzymała ofensywę Piłsudskiego na Moskwę. Doprowadziła do odbudowania imperialnych i totalitarnych zakusów Rosji komunistycznej. Dzisiejsza postawa Unii Europejskiej w sprawie zachodniego kierunku Ukrainy pokazuje, że bez realizacji fragmentu koncepcji „Międzymorza” za jakiś czas i Ukraina, i Polska będą miały problemy związane z odradzaniem się ZSRR. Zagrożenie wisi również nad Bałtami. To wybór między cholerą i dżumą doprowadził do przemówienia prezesa PiS w Kijowie. Z drugiej strony uzasadnione są zastrzeżenia w tej sprawie wyartykułowane przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w sytuacji, gdy nacjonaliści ukraińscy nie biorą odpowiedzialności za mordy OUN/UPA na Polakach.

Skoro jakieś środowiska nie wezmą udziału w Marszu Niepodległości i Solidarności czuję się w obowiązku zaprosić wszystkich pod warszawską willę Wojciecha Jaruzelskiego w nocy z 12 na 13 grudnia 2013 r.

Komunistyczny zbrodniarz jest dziedzicem ideologii, która doprowadziła do wymordowania milionów Polaków i Ukraińców. Niemiecki plan z 1918 roku utrwalenia konfliktu polsko-ukraińskiego jest w dalszym ciągu realizowany. Przyzwolenie na ludobójstwo Polaków na Wołyniu ze strony niemieckich wojsk okupacyjnych, komunistyczna „akcja Wisła” to tylko małe próbki planu trwałej destabilizacji w naszym regionie. Zamiast realnego wsparcia finansowego dla Ukrainy oferuje się im dziś „restrukturyzację” przemysłu w myśl scenariusza polskiego (likwidacja przemysłu stoczniowego, ograniczenie górnictwa, hutnictwa) i przeniesienie spekulacyjnych inwestycji na Ukrainę.

Dlatego po raz kolejny apeluję o zmianę charakteru Grupy Wyszehradzkiej, samodzielne prowadzenie polityki geopolitycznej przez polskie władze i elementarną prawdę w sprawie historii (nazywanie ludobójstwa po imieniu). Legitymowanie Kuczmy przez Kwaśniewskiego (spotkanie w Polsce z marca 2001) w cieniu mordu dokonanego na G. Gongadze nie może być dalej wyznacznikiem dla obecnego legitymowania prezydenta Janukowycza poprzez „przymykanie” oczu na pałowanie studentów na Majdanie czy upamiętnianie zbrodniarzy z OUN/UPA odpowiedzialnych za śmierć tysięcy Polaków!

Bo... Putin siedzi na stolcu, a rosyjska agentura pociąga za sznurki... Taka prawda!

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


Adam Słomka
Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI,
poseł na Sejm RP (1991-2001),
obserwator z ramienia Rady Europy i OBWE procesów demokratycznych w krajach b. Bloku Wschodniego (1991-2001)

[fot. PAP/EPA)]

Warto poczytać

  1. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  2. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  3. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  4. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  5. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

  6. 1270luckyluck 18.04.2018

    Korwin-Mikke znów odleciał: PiS to komuniści z krzyżem na wierzchu!

    Znany miłośnik Putina, Janusz Korwin Mikke, postanowił znowu zabłysnąć

  7. 1270conchitawurst 16.04.2018

    Najsłynniejszy transwestyta Europy ma HIV

    Smutna prawda o kondycji współczesnego świata. Wurst cierpi na HIV

  8. 1270kuxniarbezwtyd 10.04.2018

    „Ależ to jest obrzydliwe. Orgia cynizmu”

    Niezwykle trafny komentarz redaktora naczelnego tygodnika „Sieci”. Obnażył hipokryzję salonowych dziennikarzy.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook