Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Słomka: Prześwietlić fundację Kwaśniewskiego!

26.02.2014

Upadek Janukowycza wymaga zadania wielu pytań. Misja, którą w imieniu Unii Europejskiej na Ukrainie uprzednio prowadził Aleksander Kwaśniewski, która miała doprowadzić do uwolnienia Julii Tymoszenko i podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Zachodnią Europą ... spaliła na panewce - pisze były poseł i opozycjonista Adam Słomka.

Trzeba wobec tego zapytać czy fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego nadal otrzymuje pokażne sumy od ukraińskiego oligarchy Wiktora Pinczuka oraz od innych ludzi kliki Janukowycza?

Jeszcze rok temu Kwaśniewski i europoseł Ruchu Palikota Marek Siwiec uczestniczyli w spotkaniu Yalta European Strategy. Na oficjalnych zdjęciach publikowanych ze spotkania Wiktor Pinczuk zasiada po prawicy obalonego prezydenta Ukrainy. Czy można się dziwić, że Kwaśniewski sponsorowany przez ludzi krwawego satrapy niczego w ramach swojej „europejskiej” misji nie załatwił?

Kim jest Wiktor Pinczuk?

W maju 2007 roku TVN przedstawił sylwetkę Wiktora Michałowicz Pińczuka. „Ma 47 lat. (...) Pracował jako inżynier w zakładach produkujących rury wielkiej średnicy. W 1990 roku złożył swoją firmę - Interpipe, która miała robić to samo. Dziś zakład, w którym pracował w epoce sowieckiej, jest maleńkim trybikiem w jego imperium wartym, według Forbesa, blisko 3 miliardy dol.

Drogę do naprawdę wielkich pieniędzy otworzyło mu małżeństwo z córką b. prezydenta Leonida Kuczmy, Heleną. Korzystając na prywatyzacji państwowego przemysłu mógł rozwijać swoje wpływy w okręgu dniepropietrowskim (skąd pochodzi także sam Kuczma). Wkrótce oprócz koncernu Interpipe kontrolował m.in. Nowomoskiewski Zakład Produkcji Rur, Mohylowski Zakład Metalurgiczny, Nyżniodniprowski Zakład Produkcji Rur i bank Kredyt-Dnipro. Do jego imperium należą też ogólnokrajowe kanały telewizyjne: Nowy, ICTV i STB, a także największy ukraiński tabloid Fakty i Argumenty.

Przez dwie kadencje, za rządów teścia, Pinczuk był deputowanym do parlamentu, a niemiecki Der Spiegel wskazywał go nawet „nietrafnie” jako jednego z kandydatów do prezydentury po Kuczmie.

Jednym z ostatnich interesów Pińczuka przed końcem rządów teścia był zakup zakładów metalurgicznych Kriworożstal za 800 mln dol. Nowy rząd odebrał zakłady w Krzywym Rogu (zwracając jednak Pińczukowi pieniądze) i ponownie sprzedał je na pierwszej w historii licytacji transmitowanej na żywo w telewizji. Koncern hinduskiego przemysłowca Mittal Steel zapłacił za nie prawie 5 miliardów dolarów!

Były szef CIA George Tennet w swoim raporcie dla komitetu senackiego z dnia 9 marca 2004 r. napisał: „Niezrozumiałe na pierwszy rzut oka poczynania Kuczmy i Janukowycza z dokonaniem rewersu rurociągu Odessa-Brody od razu nabierają logiki, jeśli wziąć pod uwagę dwa czynniki: presji politycznej ze strony Moskwy i totalnej korupcji na Ukrainie. To jest owo know how , które skutecznie wykorzystuje Rosja na Ukrainie, w Polsce i wszędzie indziej do osiągnięcia swoich celów”.

W 2004 r. Pinczuk odegrał rolę przy podejmowaniu przez administrację Kuczmy decyzji o odwróceniu kierunku strumienia ropy w rurociągu Odessa-Brody, z którym Polska od lat wiązała nadzieje na częściowe choćby uniezależnienie od Rosji. Ukraińsko-rosyjskie porozumienie o tzw. rewersie ropy storpedowało polskie plany, a kontrakt obowiązuje po dziś dzień”.

Warto wspomnieć, że 2004 rok to końcówka kadencji Kwaśniewskiego. Czy postkomunistyczny prezydent nie wiedział, że w interesie Polski nie jest odwrócenie strumienia ropy w rurociągu Odessa-Brody?

Feta?

Fundacja Amicus Europae Aleksandra Kwaśniewskiego otrzymała co najmniej raz dotację wartą około miliona złotych z Ukrainy. Niedawno dzięki wsparciu Kwaśniewskiego organizowano m.in. postkomunistyczną „fetę” krwawego dyktatora PRL Jaruzelskiego w warszawskim hotelu „Hayatt”. Stąd też domagam się, aby Aleksander Kwaśniewski ujawnił wszystkie wpływy na rzecz swojej fundacji, które pochodziły z Ukrainy i Rosji. W czasie gdy cały świat widzi przepych rezydencji ukraińskich satrapów wypada zweryfikować czy w Polsce po hojnej „moskiewskiej pożyczce” nie korzysta się nadal z zagranicznych środków. W tym i zagrabionych społeczeństwu w złodziejskiej prywatyzacji na Ukrainie. Tego wymaga transparentność życia publicznego i elementarna przyzwoitość.

Adam Słomka

Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI

[fot: pinchukfund.org]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook