Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Słomka: Mamy ciężką walkę o niepodległość

03.11.2014

Rozmowa z Adamem Słomką, byłym działaczem opozycji antykomunistycznej, liderem KPN-OP.

Stefczyk.info: 1 listopada „Wiadomości” TVP wyemitowały materiał, w którym pożegnano ludzi wybitnych, którzy zmarli wciągu ostatniego roku. Wśród nich gen. Jaruzelskiego. Jak Pan odebrał ten materiał?

Adam Słomka: Oglądałem to wydanie „Wiadomości” i byłem wstrząśnięty. To jest niewyobrażalny skandal, żeby jednego z największych zbrodniarzy Polski zestawiać z ludźmi wybitnymi i wspaniałymi, jak choćby z Wojciechem Kilarem. On pięknie służył Polsce całe życie. Zestawianie Jaruzelskiego z Kilarem jest wybitnie obrzydliwe. Jednak nie ma się co dziwić. Zostawiono TVP w rękach SLD i PO, pozostawiono agentów komunistycznych w mediach, wychowanków Jaruzelskiego i Kiszczaka. I takie są obecnie skutki. To jest wyjątkowo niesmaczne.

Jaruzelski był broniony w III RP przed osądem za życia, potem fetowano go już po śmierci. Co będzie dalej? Nadal będzie wybielany?

Coraz więcej faktów dotyczących jego zbrodniczej i przestępczej działalności wychodzi na jaw. One dotyczą również lat powojennych, gdy Jaruzelski zwalczał podziemie niepodległościowe. On przez całe życie wysługiwał się Moskwie, walczył o socjalizm, przeciwko polskiej niepodległości. Obecnie będziemy świadkami kampanii organizowanej przez jego pociotków, która ma go wybielić. Mamy przecież tysiące małych Jaruzelskich i Kiszczaków w różnych miejscach – sądach, prokuraturze, mediach, policji i innych ważnych miejscach. Oni bronią de facto siebie przed wymiarem sprawiedliwości. Będą więc i jego gloryfikować. To jest zupełnie naturalne zjawisko.

Polskę opłata sieć ludzi postkomuny... Wskazuje Pan pan, że jest ona gęsta i oplata wiele środowisk. Jak zatem uzdrowić sytuację?

Przede wszystkim należy stworzyć szeroki ruch na rzecz tropienia i ścigania zbrodniarzy komunistycznych. Trzeba pokazywać, gdzie oni mieszkają, jakich przestępstw dokonali. Zacząć można od zbrodni stalinowskich i z okresu stanu wojennego. To jest najprostsze. W mojej ocenie mamy do czynienia z pewnym przełamaniem w tej sprawie. Myślę, że uda się doprowadzić do skazania Kiszczaka, do wyrzucenia dyspozycyjnych sędziów. To idzie w dobrą stronę, widać coraz więcej protestów w takich sprawach. Jednak jest i drugi projekt, który jest trudniejszy.

Czyli co?

Potrzebna jest wola polityczna rządzących. Na razie jednak tego nie widać było. Tymczasem trzeba oczyścić życie polityczne z przedstawicieli okupantów, antypolskich sił. Trzeba przeprowadzić dekomunizację, lustrację. Potrzebne są podstawowe procesy, które zaczęli robić choćby Ukraińcy. Polacy łudzili się, że to nie jest potrzebne, że uda się to zrobić delikatnie, zgodnie z ustaleniami Okrągłego Stołu. Myśmy wiedzieli, że to się nie uda, ale byli tacy, co dali się zwieść. Sądzę jednak, że miłośnicy Okrągłego Stołu już przejrzeli na oczy. Mamy ciężką walkę o niepodległość. Mamy bardzo poważnego przeciwnika – obcą agenturę.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook