Jedynie prawda jest ciekawa


Śledztwo ws. Papały - przełom, czy kolejny niewypał?

25.04.2012

Z ogromną nieufnością traktuję środową wiadomość dnia, że zatrzymany przez prokuraturę znany złodziej samochodów Igor Ł., pseud. „Patyk”, związany z mafią pruszkowską, jest zabójcą gen. Marka Papały. I że tym samym prokuratura po czternastu latach – Papała zginął 26 czerwca 1998 r. - rozwiązała tajemnicę największej zbrodni wolnej Polski.

Nie wiem, na jakiej podstawie prokuratura lansuje taką tezę, bo co najmniej kilka rzeczy podważa jej wiarygodność. A chwilami wystawia wręcz na śmieszność. Prokuratura twierdzi, że gen. Papała zginął w trakcie napadu rabunkowego na jego samochód. Napadów takich miała dokonywać grupa zawodowych złodziei samochodów, dowodzona przez „Patyka”.  Według tej wersji, branej zresztą pod uwagę od początku śledztwa,  śmierć gen. Papały była rzeczą przypadkową. Gen. Papała zginął, bo na gorącym uczynku złapał złodzieja, próbującego ukraść jego samochód.

Po pierwsze, złodzieje samochodów, nigdy pod żadnym pozorem nie strzelają do ludzi, by zdobyć auto. W każdym razie, ani wcześniej, ani później policja nie zarejestrowała takiego przypadku. Jeśli zdarzały się napady rabunkowe, to sprowadzały się one, co najwyżej do brutalnego wyciągania właścicieli z samochodu. Po wtóre, grupa „Patyka” kradła tylko luksusowe auta osobowe, najlepszych i najdroższych marek  oraz wozy terenowe. Na samochód gen. Papały, Espero Daweo, markę bardzo poślednią, niezbyt drogą, mało chodliwą, szajka zawodowych złodziei praktycznie nie powinna zwrócić uwagi.

Obecne oskarżenie opiera się na zeznaniach gangstera. Czy można traktować je na serio? W ostatnich latach głośnych było kilka spraw, w których świadkowie koronni przekazywali policji i prokuraturze fałszywe oskarżenia, a obydwie one przyjmowały je bezkrytycznie jako prawdziwe.

Rzeczą wprost nieprawdopodobną wydaje się też to, że pięć osób, taką liczbę podaje dziś prokuratura, zamieszanych w zabójstwo byłego komendanta głównego, przez blisko 14 lat, zdołało ukryć swą zbrodnię, już nie tylko przed organami ścigania, ale przed własnym środowiskiem kryminalistów, w których występują ciągłe konflikty i  napięcia. Gdyby rzeczywiście „Patyk” i jego ludzie byli sprawcami tej zbrodni, szybko zostali by zadenuncjowani przez swoich kumpli z Mokotowa lub innej dzielnicy stolicy. Zrozumiałe przecież, że poszukiwania potencjalnych sprawców przez policję, na długie miesiące sparaliżowała działalność gangów Warszawy i Mazowsza, w tym najpotężniejszego w tamtym okresie „Pruszkowa”. Igor Ł., czyli „Patyk” i  jego ludzie stali nisko w hierarchii mafii i bez najmniejszych skrupułów zostali by „sprzedani” policji przez zarząd „Pruszkowa”.

Dziś prokuratura twierdzi, że w pierwszych dnia śledztwa, wkrótce po zabójstwie, miała w rękach „Patyka”. W czasie przesłuchania, ukrywając swoja rolę, przekazał on jednak informacje, które skierowały organa ścigania na manowce.

Jak to możliwe, trzeba zapytać, że zwykły złodziej samochodów, wtedy jeszcze nie opierzony mafioso,  który zyskał status świadka koronnego w innej sprawie,  był  w stanie wodzić za nos najlepszych specjalistów policji i prokuratury w najważniejszym śledztwie ostatniego 20—lecia?

Czy jest możliwe, że strzelający z przerażenia młody złodziei samochodów, był na tyle opanowany, że z miejsca zbrodni zabrał łuskę od wystrzelonego przed chwilą pocisku?

Na te i wiele innych pytań i wątpliwości będzie musiała odpowiedzieć prokuratura przed sądem.

Wątpię, by tam była w stanie obronić swoją wersję.

 

Jerzy Jachowicz, tekst ukazał się w portalu wPolityce.pl

[fot. PAP/P.Supernak]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook