Jedynie prawda jest ciekawa


Skrzypek: Z wysłuchaniem w PE wiążę duże nadzieje

02.04.2012

- Coraz liczniej przyjeżdżamy do Brukseli, by walczyć o prawdę, która należy się przede wszystkim naszym bliskim, ale też nam - rodzinom osób, które zginęły pod Smoleńskiem. Przyjeżdżamy walczyć o prawdę, której nie możemy się doprosić u nas w kraju, a tym bardziej, oczywiście, w Rosji – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Dorota Skrzypek, żona prezesa Narodowego Banku Polskiego Sławomira Skrzypka, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem.

- Mam też nadzieję, że chociaż część z przybyłych tak licznie dziennikarzy, że chociaż jeden z eurodeputowanych, którzy zjawili się na wysłuchaniu, zwróci na to uwagę i zobaczy, w jak skandaliczny sposób prowadzone jest śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Mam nadzieję, że któraś z tych osób zrozumie, w jak skandaliczny sposób łamane jest prawo. Naprawdę bardzo na to liczę i wiążę z tym wysłuchaniem duże nadzieje – mówi wdowa po Sławomirze Skrzypku.

- Ludzie widzą, że ma miejsce coś, co nigdy wcześniej, w przypadku innych katastrof, miejsca nie miało, że jesteśmy świadkami niewiarygodnej zupełnie rzeczy, kiedy w XXI wieku, przy tym rozwoju techniki, przy wiedzy, jaką człowiek dysponuje, w dwa lata po katastrofie nie jesteśmy w stanie dowiedzieć się niczego na pewno. Mało tego, nie jesteśmy nawet w stanie dotrzeć do oryginalnych dowodów, nie mamy do nich dostępu. Wydaje mi się, że jest to ewenement na skalę światową - podkreśla Dorota Skrzypek, wskazując różnice pomiędzy badaniami wypadku lotniczego Lockerbie, a śledztwem smoleńskim.

- W przypadku Tu-154M wrak od samego początku nie był ważny. Nie trzeba go było badać i podobnie nie trzeba było badać ciał czy też precyzyjnie przeanalizować ścieżki dźwiękowej z czarnych skrzynek itp. W tym przypadku nie trzeba właściwie niczego... – dodaje.

PiKa, Nasz Dziennik

[fot. kop]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook