Jedynie prawda jest ciekawa


Skrzypek: Liczę na międzynarodowe śledztwo

27.06.2012

Nie tracę nadziei na prawdę o przyczynach katastrofy smoleńskiej - mówi portalowi wPolityce.pl Dorota Skrzypek, żona śp. Sławomira Skrzypka.

wPolityce.pl: Do 5 lipca na stronach Białego Domu trwa zbieranie podpisów pod petycją do prezydenta USA, Baracka Obamy ws. katastrofy smoleńskiej. Inicjatorzy chcą, by prezydent "wsparł wezwanie Narodu Polskiego o międzynarodowe śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej w Smoleńsku w 2010 roku". Jak Pani ocenia tę inicjatywę?

Dorota Skrzypek: Bardzo się cieszę z tej inicjatywy. Liczę na powstanie międzynarodowej komisji badającej katastrofę smoleńską. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby polski rząd wystąpił do prezydenta USA z prośbą o poparcie jej powstania. Wtedy deklaracja prezydenta Obamy byłaby czytelna i jasna. W sytuacji, w której nasz rząd nie występuje o taką pomoc, obawiam się, że prezydent Obama nie zajmie stanowiska w tej sprawie. Ja jednak mimo to wierzę, że takie petycje, niekoniecznie teraz, zmienią postawę rządu i doprowadzą do powstania komisji międzynarodowej. W mojej ocenie jej prace to jest jedyna nadzieja na poznanie prawdy na temat przyczyn tragedii z 10 kwietnia.

Jak Pani ocenia dotychczasowe działania opinii międzynarodowej w sprawie katastrofy smoleńskiej? Czuje Pani niedosyt w tej sprawie?

Oczywiście, że czuję. Ten niedosyt nie dotyczy tylko USA, choć proszę pamiętać, że w Smoleńsku zginął obywatel amerykański, ale również choćby zachowania NATO czy Unii Europejskiej. Jednak nie mam złudzeń. Wiem, z czego to wynika. Rzetelne śledztwo znacznie utrudniłoby kontakty z Rosją i jej obecnym prezydentem. Jednak wierzę, że komisja międzynarodowa powstanie. Wierzę, że dojdzie do przełomu, jak w sprawie katyńskiej. Przecież wtedy komisja powstała kilka lat po zbrodni. Sądzono, że nie ma dowodów, świadków, wszyscy zaprzeczali, że taki mord w ogóle miał miejsce. Udało się jednak dojść prawdy. Nie tracę więc nadziei na prawdę o przyczynach katastrofy smoleńskiej.

Wielu nadzieje wiąże również z aktywnością naukowców. Coraz więcej z nich popiera analizy prof. Biniendy, wskazując na ich rzetelność. Mamy kolejne dowody na to, że rosyjska wersja przyczyn katastrofy i tezy przedstawione przez raport Millera są nieprawdziwe. Jak Pani to odbiera?

Ja już od 12 stycznia 2011, od ogłoszenia raportu MAK, nie miałam wątpliwości, że mamy do czynienia z kłamstwem. Ten raport nie dotykał w żaden sposób prawdy. Moje odczucia nie wynikały z tego, że wiedziałam, co się zdarzyło w Smoleńsku, wynikały z tego, że kłamstwa rosyjskie były ewidentne i oczywiste dla każdego logicznie myślącego człowieka. Nie jest dla mnie więc zaskoczeniem, że raport Millera, który był powtórzeniem tez MAKu, okazuje się być również nieprawdziwy. Działania naukowców zagranicznych oraz polskich to również źródło nadziei na prawdę o katastrofie smoleńskiej. Mam nadzieję, że nauka, nawet jeśli nie będzie potrafiła powiedzieć, co wydarzyło się w Smoleńsku, to chociaż udowodni fałsz wmawianych nam od dwóch lat tez. Już to otwiera ludziom oczy.

Rozmawiał saż
[Fot. Wikipedia.pl]

PETYCJA DO BARACKA OBAMY DOSTĘPNA NA STRONACH BIAŁEGO DOMU. PODPISZ!

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook