Jedynie prawda jest ciekawa

Skrzypczak: „Rosja na nas nie najedzie”

21.10.2016

„Francuzi wyłożyli karty na stół i powiedzieli wszystko na temat offsetu, natomiast strona polska oficjalnego dokumentu technicznego nie wydała” - powiedział na antenie Telewizji Republika generał Waldemar Skrzypczak.

„Rząd Polski zerwał negocjacje z Francją i trzeba mieć świadomość, że rząd miał prawo taką decyzję podjąć” - powiedział wojskowy. 

Jego zdaniem każda dyskusja w tej sprawie bez stanowiska polskich władz będzie tylko spekulacją. 

Jak podkreślił generał, należałoby wrócić do momentu, gdy rozpoczęła się agresja rosyjska na Ukrainę. 

„Francja chciała wtedy sprzedać mistrale Rosji. Cała UE i polski rząd były temu przeciwne. Francja pod naciskiem rządów europejskich odstąpiła od tego kontraktu. Czy to był warunek, że oni odstąpią, a w zamian Polska kupi Caracale? Ja bym tych dwóch spraw nie łączył” - powiedział Skrzypczak. 

„Jeśli mówi o tym Aleksander Kwaśniewski, oznacza to to, że albo wie, że taki deal był i jest to szybkie do ustalenia, albo są to tylko przypuszczenia pana Kwaśniewskiego, których nie można robić, bo to obraża Polaków” - stwierdził. 

Gen. Skrzypczak mówił również o potrzebie dobrego uzbrojenia dla polskich żołnierzy. „Troska o interes Polski to troska o przemysł i o polskiego żołnierza, który musi mieć najlepsze narzędzia do walki z przeciwnikiem” - zaznaczył. 

Były dowódca wojsk lądowych przyznał też, że jest przekonany, iż nie dojdzie do wojny polsko-rosyjskiej. 

„Rosja na nas nie najedzie, bo nie ma powodu i potencjału, by przetrwać długotrwałą wojnę z NATO. To byłby upadek imperium Putina. Putin wie dokładnie, że z Polakami lepiej nie zaczynać. On woli skupiać się na Gruzji, Syrii, bo tam ma łatwiej” - mówił generał Skrzypczak. 


ak/Telewizja Republika

[fot. YouTube/Telewizja Republika]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook