Jedynie prawda jest ciekawa


"Skandal w Teatrze Starym to głupota"

15.11.2013

Na ile wypada być obscenicznym na scenie narodowej? - pyta Krzysztof Koehler

„Na czym by owa obscena nie polegała, to jest problematyczne, czy to jest właśnie to miejsce i aktualne jest pytanie, na ile wypada być obscenicznym na scenie narodowej. To pytanie powinien sobie na samym początku zadać reżyser, czy dyrektor teatru” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Krzysztof Koehler, były dyrektor TVP Kultura. Chodzi o skandal w krakowskim Teatrze Starym, gdzie publiczność oburzona obscenicznym przedstawieniem Jana Klaty wyszli z widowni.

A może jeszcze wcześniej należało zadać pytanie, czy odpowiednim jest powierzenie kierownictwa artystycznego Janowi Klacie?

Mnie się wydaje, że to bardzo zdolny reżyser, który ma za sobą kilka dobrych spektakli, to po pierwsze. Następnie, to reżyser związany z pewną wizją nową, nowoczesną, wizją teatru, której ja np. nie akceptuję. Trzecia rzecz, to, czy to wizjonerstwo jest jedynym warunkiem, żeby reżyserowi ofiarować scenę narodową. Bo nie zawsze tak jest, że reżyser, nawet dobry, będzie dobrym dyrektorem. Zatem nie wiem, czy warto twórcy o takiej wrażliwości to stanowisko ofiarować. No, ale to decyzja ministra. Jan Klata jest artystą, który deklaruje wartości lewicowe, czy nawet przywiązanie do Krytyki Politycznej, no to oddanie mu sceny narodowej jest narzuceniem tych wartości temu teatrowi. To wizja trudna do zaakceptowania przez wszystkich.
 
Nie rozpatrując tego, czy ten spektakl jest i na ile jest obsceniczny, to efekt jest taki, że o nim mówimy. Może to dobry manewr nagłośnienia sztuki i konkretnego teatru?
Domyślając się, jak może myśleć Klata, podejrzewam, że to może być taka forma promocji. Nie wiem jednak na pewno, czy to nie było wszystko gdzieś zaplanowane. Czytałem wywiad z Janem Klatą w jednym z lokalnych dzienników w Krakowie i on mówił, że coś się wydarzy, dużego i ważnego. Gdyby tak było, że w ten sposób próbuje się zwrócić uwagę na scenę narodową, gdyby taka była rzeczywiście intencja, to by było najgorsze i najbardziej zawstydzające. Wzbudzanie zainteresowania Teatrem Starym w Krakowie przez skandale obyczajowe byłoby głupie mówiąc brutalnie.


CAŁA ROZMOWA TUTAJ
fot. www.stary.pl

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook