Jedynie prawda jest ciekawa

Sikorski pokazuje twarz zdrajcy, wspiera naciski na Polskę

28.07.2017
1270SikorzlyPD2707
Sikorski pokazuje twarz zdrajcy, wspiera naciski na Polskę

Radosław Sikorski na antenie niemieckiej telewizji, która niemieckie obozy koncentracyjne nazywa polskimi, znowu potwierdza swoją przynależność do obozu współczesnej Targowicy. Tym razem były marszałek Sejmu i szef MSZ poparł naciski wywierane przez UE na Polaków, domagając się kar dla Polski!

Strach pomyśleć, że jeszcze 3 lata temu ten człowiek był ministrem spraw zagranicznych. Wsłuchując się w wypowiedzi Radka Sikorskiego z tamtego okresu, nie trudno domyślić się, czyje „sprawy zewnętrzne” realizował i czyje interesy reprezentował. Najlepszym potwierdzeniem tego faktu był tzw. „hołd berliński” oddający Polskę i Unię Europejską pod opiekę  Angeli Merkel. Niestety, lata mijają, ale Sikorski dalej bardziej niż własnej ojczyźnie woli służyć Niemcom. Bo jak inaczej wytłumaczyć jego wsparcie dla nacisków, które politycy UE kierują pod adresem Polski? Co gorsza, wsparcie udzielone w antypolskiej, kłamliwej telewizji ZDF, której celem od dawna jest szarganie dobrego imienia naszej ojczyzny.

Sikorski nazywa polski rząd autorytarnym, podkreślając, że Beata Szydło powinna wsłuchać się w żądania Timmermansa, wiceprzewodniczącego KE.

Inne zdanie na ten temat ma publicysta tygodnika „wSieci” Bronisław Wildstein:

- Komisja Europejska odgrywa rolę pacynki niemieckiej, w tej chwili Unia stała się narzędziem Niemiec –  powiedział w rozmowie z TVP Info dziennikarz.

Obawiamy się, że takim samym narzędziem, tylko oczywiście o wiele słabszym, jest także Radek Sikorski.

Były szef MSZ, często podkreślający swoje szlacheckie pochodzenie, bardzo lubi odwoływać się do czasów sarmackich. To prawda, ciężko nie dostrzec podobieństwa. Szlachcic Sikorski mógłby podać dłoń panom Stanisławowi Szczęsnemu Potockiemu i Franciszkowi Ksaweremu Branickiemu. Może by nawet razem jakąś antyreformatorską konfederację zawiązali…

 

Piotr Filipczyk

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook