Jedynie prawda jest ciekawa

Sikorski na bok w sprawach litewskich

16.10.2012

Polską politykę zagraniczną czekają nowe wyzwania w relacjach z nową koalicją litewską. Odsunięty na bok powinien zostać Radosław Sikorski, skompromitowany obrażaniem i poniżaniem Litwy.

W jakim kierunku może rozwinąć się sytuacja na Litwie, po ostatnich wyborach, zwycięskich dla lewicy?

Witold Waszczykowski, zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego:

Trochę za wcześnie to przewidywać. Nie wiadomo czy powstanie koalicja trzech partii, czy czterech z Polską Akcją Wyborczą na Litwie. Dla litewskiej polityki europejskiej, czy wschodniej udział Polaków w rządzie. W polityce europejskiej dojdzie najprawdopodobniej do rewizji zobowiązań poprzedniej ekipy, która mówiła o wejściu do strefy euro już w 2014 r.

A co z polityką wschodnią Litwy? Zmieni się?

Zwycięskie partie bardzo różnie wypowiadały się na temat relacji z Rosją, energetycznych z Gazpromem. Niektórzy działacze mieli bardzo prorosyjskie wypowiedzi. Jednak także w tej kwestii radziłbym trochę zaczekać na wyklarowanie się ostatecznego kierunku wschodniego.

No i rzecz najważniejsza z naszego punktu widzenia. Czy poprawią się relacje Polski z Litwą?

Wszystkie partie litewskie są dość poważnie wystraszone polską polityką zagraniczną.rządu Donalda Tuska. Z dużym niepokojem patrzą na flirt Tuska i Radosława Sikorskiego z tzw. trójkątem królewieckim, czyli Niemcy, Rosja, Polska i próby zastąpienia tym trójkątem współpracy regionalnej, jakie prowadziły poprzednie polskie rządy. Czyli ścisłej współpracy z Bałtami, z Litwą, z krajami Europy Środkowej.

Szczególnie niepokoi Litwinów wprowadzenie małego ruchu granicznego z Kaliningradem. Zamiast otworzyć pas o głębokości powiedzmy 30 kilometrów, udostępniliśmy dwa województwa za to, że cała enklawa królewiecka otworzyła się na ruch bezwizowy.

Gdyby Litwa chciała powtórzyć polskie rozwiązanie, to musiałaby się cała otworzyć, w rezultacie stałaby się krajem tranzytowym, a właśnie tego domaga się Rosja.

Trudno w tym momencie powiedzieć, czy nowa koalicja będzie miała nowe spojrzenie

Na relacje z Polską tym bardziej, że po stronie polskiej pozostaje przecież minister Sikorski, który ich przecież przez ostatnie miesiące upokarzał i obrażał.

Na wczorajszym briefingu premier Tusk powiedział, że relacje z Litwą były w ostatnim czasie dobre. Jak pan ocenia tego rodzaju wypowiedź? Do kogo ona była skierowana?

To świadczy, że wciąż nie ma żadnej koncepcji co zrobić z polityką wobec Litwy. Ruch teraz leży po stronie Polski, ale może niekoniecznie powinien on być wykonany przez ministra Sikorskiego. Może premier powinien wyznaczyć ministra spraw wewnętrznych (Jacka Cichockiego – przyp. red.), który nie jest tak skompromitowany. Albo Waldemara Pawlaka, wiceministra od spraw gospodarczych. W ten sposób można spróbować wybadać nową koalicję i jej intencje polityczne.

Rozmawiał: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/ EPA]

Słowa kluczowe:

Litwa

,

Rosja

,

Polska

,

Donald Tusk

,

Radosław Sikorski

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook