Jedynie prawda jest ciekawa


Sikorski broni Polaków na Twitterze

07.01.2014

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski już od dłuższego czasu ma w zwyczaju prowadzenie polityki zagranicznej przede wszystkim na Twitterze. Czasami zdarza mu się umieścić wpis, w którym zdecydowanie upomina się o interesy Polski i Polaków ale niestety nie jest konsekwentny. Za tymi wpisami nie idą żadne realne działania ani jego osobiście ani urzędników jego resortu.

W taki właśnie sposób zareagował na wczorajszy wywiad dla telewizji BBC premiera W. Brytanii Davida Camerona, który opowiedział się za pozbawieniem pracujących w tym kraju emigrantów dodatku rodzinnego na dzieci, w sytuacji kiedy dzieci te nie przebywają na stałe w W. Brytanii.

To nie jest pierwsza wypowiedź Camerona w tej sprawie, sygnalizował takie rozwiązanie już na ostatnim szczycie UE w Brukseli, tam z kolei na to wystąpienie nie zareagował premier Tusk.

Minister Sikorski napisał: „Jeżeli Polak jest brytyjskim podatnikiem to chyba z prawem do ulg i przywilejów? Rodacy, wracajcie”.

Zareagował na ten wpis nasz rodak przebywający od 8 lat w W. Brytanii, podpisujący się nickiem Awojt, doskonałym tekstem na Salonie 24.pl już wczoraj, który obnaża niekompetencję i arogancję Sikorskiego, odsyłam więc czytelników do niego.

Ale ponieważ sprawa dotyczy blisko 26 tysięcy dzieci, których rodzice (albo jedno z rodziców) pracują w Anglii sprawa jest na tyle poważna, że nie można pozwolić aby przedstawiciele polskiego rządu ją jawnie lekceważyli.

Tego rodzaju rozwiązania są zresztą zapowiadane już od połowy poprzedniego roku. Wtedy to w polskich mediach pojawiły się bulwersujące informacje o tym, że cztery kraje W. Brytania, Niemcy, Austria i Holandia, podjęły intensywne starania w prezydencji irlandzkiej o przygotowanie przepisów ogólnounijnych pozwalających na wprowadzenie w poszczególnych krajach UE ograniczeń w korzystaniu z systemu zabezpieczenia społecznego (np. zasiłków chorobowych, macierzyńskich, dla bezrobotnych) przez pracowników cudzoziemskich z krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Kraje te napotkały jednak wyraźną kontrę. Otóż troje komisarzy UE, wystosowało do prezydencji irlandzkiej list, w którym zdecydowanie odmawiają racji koalicji czterech wyżej wymienionych państw.

W liście tym komisarze napisali, że pracownicy z nowych państw członkowskich, „uczciwie na identycznych zasadach jak pracownicy miejscowi, dokładają się swoimi składkami do systemu zabezpieczenia społecznego, nikt więc nie ma prawa odebrać im możliwości korzystania z tego systemu. Dostęp do zasiłków społecznych (chorobowych, macierzyńskich, dla bezrobotnych), nie może być zarezerwowany tylko dla rodzimych obywateli”.           

Komisarze KE byli zbulwersowani tym, że w tej sprawie nie protestują w Komisji przedstawiciele rządów tych krajów, których obywateli dotyczyłyby te restrykcje, odnoszące się do świadczeń w ramach zabezpieczenia społecznego.

Ich zdaniem Komisji łatwiej byłoby zastopować pracę nad takimi dyskryminacyjnymi posunięciami w wymienionych wyżej krajach jeżeli pojawiłaby się inicjatywa przeciwna, firmowana z kolei przez kraje takimi posunięciami dotknięte.

Wysocy urzędnicy KE spekulowali nawet, że nie ma polskiej inicjatywy w tym względzie (wszak emigrantów z Polski w 4 wyżej wymienionych krajach jest najwięcej), ponieważ rząd Tuska, nie chce zadzierać ze swym strategicznym partnerem czyli z Niemcami.

Wtedy przedstawiciel polskiego rządu wypowiadający się dla Rzeczpospolitej anonimowo stwierdził „że lepiej siedzieć cicho. Niech działa w tej sprawie Komisja. Nie będziemy nagłaśniać tej sprawy, bo przecież tamte rządy podjęły te działania ze względu na swoich wyborców”.

Po tweecie Sikorskiego jest już jasne, że rządząca Polską Platforma doszła do wniosku, że nie ma co upominać się o Polaków za granicą i o ich elementarne interesy.

Oni już zapewne w większości do Polski nie wrócą, więc wyborcami tutaj nie będą i Platformie specjalnie nie zaszkodzą.

Mimo tej aroganckiej postawy ministra Sikorskiego, tak tej sprawy nie zostawimy. Jeżeli premier Cameron będzie takie rozwiązania forsował, Prawo i Sprawiedliwość będzie się temu zdecydowanie przeciwstawiało na unijnym forum.


Zbigniew Kuźmiuk
[fot. Martin Lahousse/www.radeksikorski.pl]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook