Jedynie prawda jest ciekawa

Senator PO miażdży Bakułę: Jestem kaleką

05.10.2016

"Dozgonnie wdzięczny jestem i będę moim rodzicom, że 45 lat temu nie słuchali rad osób podobnie do niej myślących…" - napisał senator Jan Filip Libicki, w odpowiedzi na skandaliczne słowa Hanny Bakuły.

Nie wszyscy politycy Platformy stoją jak widać na stanowisku, że dzieci nienarodzone, u których stwierdzono trwałą niepełnosprawność, powinny zostać abortowane. Mocne stanowisko senatora Libickiego miażdży skandaliczną wypowiedź pisarki Hanny Bakuły. 

Popierając czarny protest, Bakuła stwierdziła: "To jest w tej chwili najważniejszy problem, bo  jeżeli to się odpuści, to będzie kupa jakichś potwornych kalek, kupa bękartów, kupa dzieci z wadami, które będą się rodziły".

Z ripostą pospieszył Jan Filip Libicki:

"Rozumiem, że według nomenklatury pani Bakuły, to ja właśnie – będąc osobą z niepełnosprawnością od urodzenia - jestem taką kaleką. Pragnę więc Hannę Bakułę poinformować, że ja swoje życie uważam za bardzo udane. I że bardzo, bardzo wiele osób niepełnosprawnych, które znam, mimo ogromnych trudności i dużo cięższej od mojej sytuacji życiowej - też je za takie uważa -- napisał polityk PO.

"Zadziwia mnie też w jej ustach słowo bękart. Bo przecież jest to dawne i brzydkie określenie kogoś, kto jest owocem wolnego związku. A przecież środowiska, z którymi pani Bakuła tak bardzo jest związana, tyle mówią o potrzebie uregulowanie związków partnerskich. Dozgonnie wdzięczny jestem i będę moim rodzicom, że 45 lat temu nie słuchali rad pani Hanny Bakuły, ani osób podobnie do niej myślących… — podkreślił na swoim blogu Libicki.

frost
[Fot. YouTube]


CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook