Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Senat jednomyślnie potępił stan wojenny

21.12.2011

Senat uczcił pamięć ofiar stanu wojennego i złożył hołd "wszystkim niezłomnym". W przyjętej uchwale senatorowie podkreślili, że "twórcy stanu wojennego, łamiąc ówcześnie obowiązującą konstytucję, dokonując wojskowego zamachu stanu dla obrony interesów obcego mocarstwa, okryli się wieczną hańbą". O komentarz do tej uchwały poprosiliśmy jednego z jej inicjatorów, senatora Prawa i Sprawiedliwości prof. Michała Seweryńskiego.

To jest dobre świadectwo wystawione przez senatorów samym sobie, Senatowi. Zdołaliśmy jednomyślnie podjąć taką uchwałę, przy czym, są tam moim zdaniem trafnie podkreślone pewne okoliczności, do tej pory nie dość jasno wypowiadane.

Idąc od początku, jest to uchwała wyraźnie potępiająca - już w tytule ma ona takie sformułowanie -  wprowadzenie stanu wojennego. Są w niej wyraźnie wskazani autorzy tego stanu wojennego - nie jakaś anonimowa władza komunistyczna. Po trzecie jest tam mowa o licznych ofiarach, bo przecież te ofiary są do dziś nie policzone. Dajemy więc wyraz temu, że był to brutalny i krwawy stan wojenny, który kosztował życie niepoliczone liczby osób. Powiedzieliśmy również wyraźnie, że sprawcy stanu wojennego, nie zostali dotąd osądzeni.

Zabrakło może tylko jednego słowa, że to było bezprawne, co przecież nie tak dawno wyraźnie stwierdził sąd. Ale i tak, to, co jest w tej uchwale jest bardzo wymowne i dlatego uważam ją za bardzo ważny dokument Senatu w tej kadencji. Powiedziałbym nawet że jest to pewien sukces moralności politycznej - Senat dał wyraz tym przekonaniom, które bardzo poważny odłam polskiego społeczeństwa podziela. Owszem, znane są mi wyniki pewnych sondaży, trudno powiedzieć na ile obiektywnych, w których niemało jest wypowiedzi, uważających, że wprowadzenie stanu wojennego to było pociągnięcie dobre. Opinia Polaków jest więc podzielona w tej sprawie, ale opinia Senatu nie była podzielona, bo w tych najważniejszych sprawach byliśmy zgodni.

A proszę pamiętać, że uchwała Senatu, zapada w izbie o charakterze politycznym, która ma pewien skład polityczny i taka uchwała jest rezultatem demokratycznego głosowania. Jej podjęcie poprzedzone jest debatą, w której niektóre określenia są aprobowane, a inne nie są. Chcieliśmy, np. mówię o wnioskodawcach z Prawa i Sprawiedliwości, żeby tam się znalazło również sformułowanie, że osobom, które straciły pracę w wyniku stanu wojennego, należy się zadośćuczynienie, ale tu nie udało się uzyskać większości głosów. To jest rezultat pewnego kompromisu politycznego, który decyduje o tym jaki kształt mają tak istotne dokumenty, które stąd wychodzą.

Wydaje mi się, że ta uchwała jest dostatecznie mocnym głosem potępienia stanu wojennego - jest tam mowa o hańbie, którą okryli się ci, którzy go wprowadzili, więc są mocne sformułowania i celne.

not. zrk
[fot. S. Mitor]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook