Jedynie prawda jest ciekawa


Sen. Bierecki: Abolicja dla tych, co wpadli w pułapkę abonamentową

05.12.2013

Senatorowie Grzegorz Bierecki i Grzegorz Czelej przedstawili w Sejmie projekt abolicji abonamentowej dla osób zwolnionych z obowiązku płacenia abonamentu rtv, a od których komornicy domagają się tej opłaty powiększonej o odsetki. Chodzi o to, że osoby, które nie złożyły koniecznego oświadczenia o tym, że już nie muszą płacić. Dziś do tych nieświadomych osób, a pewnych, że nie muszą wnosić opłaty abonamentowej zgłaszają się komornicy żądając średnio ok. 1400 zł.

Stefczyk.info: - Na czym polega problem z pułapką abonamentową?

Sen. Grzegorz Bierecki: - To jest ustawa z połowy lat 90. Ona reguluje sposób pobierania opłaty abonamentowej i zawiera też listę osób, którym przysługuje zwolnienie z płacenia abonamentu. Ale ona była tworzona w innej rzeczywistości, kiedy np. nie istniały bazy danych - wtedy dopiero zaczynano je budować - bazy ZUS-u, typu PESEL. Dlatego dziś można dość łatwo sprawdzić, czy ktoś ma 75 lat - to widać z jego PESEL-u, czy też jest inwalidą, rencistą czy emerytem.

A mimo to ustawodawca ciągle wymaga, żeby pójść na pocztę w celu złożenia oświadczenia i to urzędnik pocztowy jest tym, który weryfikuje fakt posiadania uprawnień do zwolnienia z opłaty abonamentowej. Są to przestarzałe rozwiązania, a skutek jest taki, że wiele osób nie ma tej świadomości, że musi dopełnić tego obowiązku, żeby faktycznie być zwolnionym z płacenia za abonament.

Co więcej na złożenie takiego oświadczenia z mocy ustawy jest tylko 2 tygodnie i nabywa te uprawnienia po zweryfikowaniu ich przez urzędnika pocztowego.



Czy to znaczy, że nawet jak ktoś złoży takie oświadczenie ale po dwóch tygodniach to już nie ma prawa do zwolnienia z opłaty abonamentowej?


- Tak, dlatego mówimy o pułapce abonamentowej zastawionej przez ustawodawcę. Może te przepis kiedyś nie pełnił takiej funkcji - inaczej był zorganizowany obieg informacji w państwie, ale teraz ten wymóg jest przestarzały i powinien być wyeliminowany. Ale sytuacja jest taka, że 1,3 mln osób ludzi ma teraz kłopot i naliczane im są zaległości abonamentowe i komornicy skarbowi zabierają tym ubogim ludziom po 1400 zł.


Co więcej ta sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana, kiedy Tusk oburzał się na abonament nazywając go swoistym haraczem. Konsekwencje, dla tych, którzy uwierzyli Donaldowi Tuskowi są teraz opłakane - komornik skarbowy zabiera bardzo łatwo rentę czy emeryturę. 1400 zł to dla bardzo wielu ludzi przecież pieniądze, które mają na cały miesiąc na przeżycie.


Kiedy doszliście do wniosku, że już dłużej nie można czekać na jakąś reakcję rządu? O ich nowelizacji ustawy radiowo-telewizyjnej słyszymy od wielu lat, bez żadnego efektu...


- W czerwcu tego roku złożyłem, jako przedstawiciel grupy senatorów Prawa i Sprawiedliwości, projekt ustawy abolicyjnej, która umorzy te zaległości i ułatwi korzystanie z tego ustawowego zwolnienia z płacenia abonamentu. Ale od czerwca wiele się nie wydarzyło w tej sprawie - było jedno posiedzenie połączonych komisji ustawodawczej i komisji kultury, na którym powołaliśmy zespół, który miał opracować ten projekt. Niestety przez niemal pół roku senatorowie Platformy Obywatelskiej unikali zebrania tego zespołu. Myśmy postanowili, że nie będziemy już dłużej czekać i wczoraj odbyliśmy posiedzenie zespołu w gronie senatorów Prawa i Sprawiedliwości, mieliśmy quorum, przyjęliśmy projekt opracowany i uzgodniony z Biurem Legislacyjnym Senatu. I teraz będziemy dążyli do pilnego zwołania posiedzenia połączonych komisji ustawodawczej i kultury, tak, aby ten projekt mógł zostać jak najszybciej przedstawiony Senatowi, jako inicjatywa ustawodawcza senatorów.



Jaki jest główny cel tego projektu?



Po pierwsze, tym, którym komornicy skarbowi zabrali pieniądze - trzeba im je oddać. Po drugie KRRiT będzie zobowiązana umarzać zaległości abonamentowe w stosunku do osób, które z ustawy są uprawnienia do zwolnienia z tych opłat.


Ale nadal trzeba będzie składać te nieszczęsne oświadczenia na poczcie?



- Tak, niestety ten mechanizm jest ciągle zachowany, gdyż konstytucjonaliści uważają, że nie możemy pójść tak daleko w tej ustawie i znieść całkowicie ten bezsensowny obowiązek składania oświadczenia na poczcie, ale najważniejsze jest to, żeby ludziom nie zabierali już pieniędzy.

Ale jeśli w toku dalszych prac okaże się, że nastąpi zmiana stanowiska konstytucjonalistów, że znajdą właściwe rozwiązanie, które uwolni od tej kompletnie bezsensownej mitręgi urzędniczej, czyli chodzenia w tym celu na pocztę w ciągu 2 tygodni od ukończenia 75. roku życia, to z przyjemnością taki przepis dopiszemy. Na razie mówimy tutaj o obowiązku umarzania zaległości abonamentowej. To jest najważniejsze.


Ale czy sytuacja nie będzie się powtarzać, kiedy nieświadomi ludzie nadal nie będą składać tych oświadczeń?


- Mechanizm jest stały. W momencie kiedy komornicy sądowi wystąpią do danej osoby z wezwaniem egzekucyjnym, będzie ona mogła skorzystać z możliwości złożenia wniosku o umorzenie tych zaległości. Ten wniosek z mocy ustawy będzie musiał być pozytywne rozpatrzony.


Wierzy Pan, że ta ustawa przejdzie przez Senat a potem przez Sejm?


- Wszyscy senatorowie, którzy usłyszeli o tej pułapce, w którą wpadło 1,3 mln Polaków byli zszokowani, bo nie wiedzieli o tym, że takie są teraz konsekwencje. Wszyscy myśleli, podobnie jak te 1,3 mln, że sam fakt nabycia tych uprawnień jest wystarczający, a nie poinformowanie o posiadaniu tych uprawnień jest wymogiem koniecznym zwolnienia z wnoszenia opłaty abonamentowej. Dlatego mam nadzieję, że tutaj w Senacie może dojść do takiego porozumienia ponad podziałami.

To zachowanie senatorów Platformy pewnie było wywołane oczekiwaniem na jakąś inicjatywę rządową, która była wielokrotnie sygnalizowana. Co chwilę słyszymy, że już kończą pracę nad tą ustawą abonamentową, ale wciąż nie kończą., a codziennie komornicy wystawiają kolejne nakazy egzekucyjne, dlatego uznaliśmy, że nie będziemy już dłużej czekać.


Czy to nie jest sygnał, że rządowi takie rozwiązanie nie jest na rękę i nie pozwoli na jego uchwalenie?



- Ten haracz, jak go nazwał Donald Tusk, pewnie ten sam Donald Tusk chętnie wyrwie od tych biednych emerytów i inwalidów, wyrwie te 1400 zł z torebek emerytek. Ale my do tego nie chcemy dopuścić.


Greg

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook