Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sellin: W mediach nie powinni pracować propagandyści

08.12.2015

W Polsce mamy do czynienia z sytuacją, w której wpływy w mediach publicznych podzieliły między siebie trzy ugrupowania – PO, SLD i PSL. To nie jest dobra sytuacja – stwierdził na antenie TV Republika wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Polityk zaznaczył, że media mają prawo do krytyki rządzących, ale powinny zachować jednak pewne proporcje. – Przypomnę tylko, że w kluczowych miesiącach kampanii prezydenckiej obecność w TVP Bronisława Komorowskiego w porównaniu z Andrzejem Dudą była kilkakrotnie wyższa. Mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której wspierano jedynie jeden obóz polityczny – przekonywał.


Wiceminister kultury uchylił się od odpowiedzi na pytanie o nazwiska dziennikarzy, którzy powinni odejść. – To jest raczej rola nowych szefów tych mediów, ale zmiany na pewno zajdą – zapowiedział Sellin.

"W mediach nie powinni pracować propagandziści" - dodał.

Według ministra w  mediach publicznych niezbędne są zmiany prawne. – Chcemy uwolnić je od spółek prawa handlowego. Jesteśmy przekonani, że media narodowe powinny być rozliczane przede wszystkim z jakości swoich programów. Chcielibyśmy także poprawić system ich finansowania, ponieważ obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której np. Telewizja Publiczna utrzymuje się przede wszystkim z reklam – tłumaczył.

Sellin podkreślił, że podejście do kultury i historii wyznacza możliwość realizacji interesów państwa. – W Polsce, w ostatnich latach byliśmy niestety skupieni na niechlubnych kartach naszej historii. Są dziś takie kraje jak np. Niemcy, które robią wszystko, by wymazać swoją odpowiedzialność za Holokaust. To zjawisko dyfamacyjne, na które my powinniśmy odpowiedzieć pozytywnym przekazem, tworząc np. dobre filmy fabularne. Jeden IPN i kilka muzeów to wciąż za mało – zaznaczył polityk.

ansa/ TV Republika

[fot. wPolityce.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook