Jedynie prawda jest ciekawa


Sebastian Putra we "wSieci": Zabrali nam ojca

09.04.2016

Poruszająca rozmowa z synem Krzysztofa Putry, który zginął 10/04.

„Nienawidzę kwietnia. Ten miesiąc kojarzy mi się tylko z tym, że zaraz po świętach zabrali nam ojca. Gdy tylko zbliża się ten miesiąc, robi mi się smutno, nie chce mi się z nikim gadać” — mówi Sebastian Putra, syn Śp. Krzysztofa Putry, który zginął 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku.

„Mówi się, że czas leczy rany. Niczego nie leczy. Może trochę je tylko zabliźnia. Kiedy patrzę na mamę, widzę, że jej z roku na rok jest coraz ciężej. Dzieci rosną, a mama musi sama stawiać czoła problemom. Mój najmłodszy brat ma już 16 lat. Dojrzewa. Brakuje mu ojca, który pogroziłby palcem, nadał sprawom właściwą miarę” — dodaje Sebastian Putra w rozmowie z Dorotą Łosiewicz.

Śmierć ojca była ciosem, z którym do dziś trudno się pogodzić.

"To nie jest tak, że sześć lat po katastrofie żyjemy normalnie. Bywa różnie. Kiedy mam gorszy dzień, coś się nie układa, wtedy się zastanawiam: co ojciec by zrobił, gdyby żył; co by powiedział, jak wyglądałoby życie, gdyby on wciąż tu był, jak potoczyłoby się życie moich braci…”

Sebastian Putra wspomina jak przeżył feralny 10 kwietnia.

„10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.30 odwiozłem moją obecną żonę na szkolenie i pojechałem na zakupy. W sklepie słyszałem, że ludzie szepczą o jakiejś kata- strofie. Pomyślałem, że gdzieś na świecie spadł samolot. Bywa. Wyszedłem ze sklepu i gdy wsiadłem do samochodu, zadzwonił znajomy ojca zapytać, czy on również poleciał do Katynia. Nie wiedziałem. Miał jechać, ale nie byłem pewny, czy leci. Znajomy zapytał, czy wiem, że spadł samolot z polską delegacją. Zaczęły mi się trząść ręce. Dzień wcześniej ojciec zadzwonił. Nie miałem czasu gadać, byłem w pracy. Powiedziałem, że oddzwonię rano. Do tej pory cholernie żałuję, że z nim wtedy nie pogadałem dłużej. Chciał się pożegnać. Dzwonił wtedy do wszystkich z rodziny. Może coś przeczuwał… Gdy wróciłem do domu, wszyscy płakali” — mówi.

Wspomina jaki był jego ojciec i w jaki sposób podchodził do swoich rodzicielskich obowiązków, ale też i do tych politycznych.

„Kiedyś zapytałem, czy mi załatwi pracę. Powiedział, że będziemy ostatni w kolejności, którym spróbuje w tej sprawie pomóc. Mówił, że mamy sami sobie radzić, a do efektów, sukcesu nie można dojść na skróty. To były małe wielkie rzeczy. Gdy wracał do domu, odcinał się od polityki, od pracy. Bawił się z nami” — mówi.

„Ojciec był dla mnie wzorem polityka. Był zwyczajnie przyzwoity, skromny. Uczył nas szacunku do ludzi, którzy mają inne poglądy. Z każdym umiał się porozumieć. Gdy trumny wróciły z Moskwy do Polski, do ojca podszedł Ryszard Kalisz i zapłakał. To było szczere, nie na pokaz. Oni często spierali się w programie „Kawa na ławę”, a mimo to szanowali się, potrafili rozmawiać” — dodaje.

Sebastian Putra zwraca też uwagę na to jak trudne dla rodzin ofiar jest to, że do dziś katastrofa smoleńska nie została wyjaśniona.

„Gdybyśmy tylko wiedzieli, że ta katastrofa została do końca wyjaśniona, byłoby nam wszystkim, tzw. rodzinom smoleńskim, łatwiej. Ale nie została wyjaśniona i nie wiem, czy to się kiedykolwiek stanie”.

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook