Jedynie prawda jest ciekawa


Saulski: Pornografia śmierci w Gdańsku

30.04.2013

W Gdańsku właśnie otwarta została wystawa pod tytułem „The human body”. Organizatorzy nie mogą się zgodzić czy ma być to przedsięwzięcie artystyczne czy naukowo-edukacyjne. A co oglądamy na wystawie? Ludzkie zwłoki. Naprawdę.

Wypreparowane ludzkie zwłoki, powtórzę. Ciała ludzkie, martwe ciała ludzkie, które zostają poukładane (jak lalki, zabawki) w rozmaite układy. Obdarte ze skóry ciała grające w piłkę, rzucające do kosza, siedzące na krzesłach, a także poćwiartowane ludzkie kończyny, odcięte głowy, odsłonięte kości i mięśnie, wypreparowane układy krwionośne...

Ja tego nie wymyśliłem. Sami organizatorzy (i wspierająca je dzielnie klaka lokalnych mediów) chwalą się, że Gdańsk to drugie po Krakowie miasto goszczące wystawę. I faktycznie – Gdańsk to miasto bardzo na miejscu dla goszczenia takiej „wystawy”.

1 stycznia 1940 roku stanowisko dyrektora instytutu anatomii w Gdańsku objął Rudolph Spanner – urodzony w 17 kwietnia 1895 roku w Metternich, w Niemczech. Członek NSDAP o legitymacji numer 2733605. Umieszczenie akurat jego w Gdańsku było nieprzypadkowe. Spanner zajmował się bowiem „przemysłowym” wykorzystaniem ludzkich zwłok i szczątków. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze badał działalność Spannera po zakończeniu wojny – niemiecki uczony preparował mydło z ludzkiego tłuszczu. Jak potwierdzili świadkowie, mydło takie miało właściwości użytkowe, nadając się do mycia i prania. Mydło takie było przydzielane stacjonującym na Pomorzu niemieckim żołnierzom, a także tym, którzy w późniejszym okresie jechali na Front Wschodni. Z czasem pseudonaukowe eksperymenty Spannera poszły dalej – zajął się on preparowaniem ludzkiej skóry. Jako powód takiego działania świadkowie podawali niedostatek skór zwierzęcych niezbędnych do wykonywania oporządzenia dla niemieckich żołnierzy.

Śledztwo w tej sprawie kontynuował Instytut Pamięci Narodowej. Prof. Piotr Semków odnalazł nawet zbiorowe mogiły ofiar pseudonaukowych eksperymentów w Gdańsku Wrzeszczu. Mimo starań profesora miasto Gdańsk zdecydowało się jedynie na zdawkowe oznaczenie mogił i nie podjęło decyzji o ekshumacji i ponownym, tym razem godnym pochówku ofiar.  

Przypuszcza się, iż eksperymentów dokonywano na tysiącach ciał ludzkich – wszystkie były ofiarami Niemców. Mordów dokonywano w obozie Sztutowo (Stutthof), niedaleko Gdańska. W obozie zamęczonych zostało dziesiątki tysięcy osób – Polaków, mieszkańców Gdańska i okolic, reprezentantów wszystkich grup zawodowych i społecznych, a także Żydów. Ciała ćwiartowano, gotowano, z wytapianego tłuszczu sporządzano mydło, zaś ze zdartej skóry starano się uczynić surowiec. Nie próbowano sporządzać eksperymentów na żywych ludziach – tych odsyłano do obozu Auschwitz, gdzie kolejnym eksperymentom poddawał je inny niemiecki „uczony” Josif Mengele.

Do eksperymentów nie używano ciał Niemców – te bowiem w ideologii nazistowskiej były święte i nietykalne, w odróżnieniu od zwłok polskich „podludzi”.

W roku 2005 nakazano zdjęcie tablicy wmurowanej w jedną ze ścian Akademii Medycznej w Gdańsku informującej o eksperymentach Rudolpha Spannera. Dokonano tego na wniosek mniejszości niemieckiej, postrzegającej napis na tablicy jako „zbyt ostry”.

Dziś z kolei władze miasta Gdańska przypominają „tradycje” Spannera wspomnianą wystawą na którą zapraszają całe rodziny. Dlatego nawołuję wszystkich do odświeżenia historycznej pamięci i bojkotu „wystawy” – nie tylko przez szacunek do doczesnych szczątków zmarłego, ale też przez świadomość, iż w mieście Gdańsku dokonywano już podobnych eksperymentów (pionierem „artystycznego” wykorzystywania zwłok był Gunther von Hagens – swoją drogą syn SS-mana) i to właśnie nasza pamięć historyczna, pamięć o milionach ofiar niemieckich zbrodniarzy powinna nas powstrzymywać przed promocją tego rodzaju „iwentów”. Nie ma cenzuralnych słów komentarza dla bezmyślności włodarzy miasta i patronujących mediów w promocji tej ohydnej pornografii śmierci.


Arkady Saulski
[fot. J. Michalski/You Tube]

Warto poczytać

  1. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  2. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  3. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  4. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  5. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

  6. 1270luckyluck 18.04.2018

    Korwin-Mikke znów odleciał: PiS to komuniści z krzyżem na wierzchu!

    Znany miłośnik Putina, Janusz Korwin Mikke, postanowił znowu zabłysnąć

  7. 1270conchitawurst 16.04.2018

    Najsłynniejszy transwestyta Europy ma HIV

    Smutna prawda o kondycji współczesnego świata. Wurst cierpi na HIV

  8. 1270kuxniarbezwtyd 10.04.2018

    „Ależ to jest obrzydliwe. Orgia cynizmu”

    Niezwykle trafny komentarz redaktora naczelnego tygodnika „Sieci”. Obnażył hipokryzję salonowych dziennikarzy.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook