Jedynie prawda jest ciekawa


Sasin: Policja zbiera dane bez kontroli

24.07.2013

Rozmowa z posłem PiS Jackiem Sasinem, byłym urzędnikiem Kancelarii Prezydenta, samorządowcem.

Stefczyk.info: Razem z dwoma innymi posłami alarmował Pan w Sejmie, że policja może zbierać dane dotyczące intymnych spraw obywateli bez należytej kontroli. Skąd takie opinie?

Jacek Sasin: Niepokoi nas fakt gromadzenia przez policję danych, niezwykle wrażliwych danych. Mówię o wiadomościach dotyczących poglądów politycznych, przynależności do różnego rodzaju organizacji, partii politycznych, światopoglądu, filozofii, orientacji seksualnej i innych. Policja może je gromadzić bez należytej podstawy prawnej. Aby bowiem policja tego typu dane mogła zgromadzić, należy określić w sposób ścisły warunki gromadzenia takich danych, powinno być wiadome w stosunku do jakich osób można zbierać dane, w jakich okolicznościach, kto powinien mieć do nich dostęp, jak te dane mogą być przetwarzane. To jest potrzebne, by taka baza mogła powstać.

Ona jest potrzebna?

Nie wykluczamy, że w określonych wypadkach takie dane mogą być policji potrzebne. Tego nie negujemy. Jednak, żeby do tego doszło, sprawa musi być uregulowana ustawowo. Obecnie mamy sytuację, w której taka baza jest tworzona na podstawie decyzji komendanta głównego policji. To akt niezwykle niskiej rangi. Szef KGP powołuje się w swojej decyzji na rozporządzenie szefa MSW, choć według naszej opinii to rozporządzenie takich uprawnień komendantowi nie daje. To może godzić - i zapewne godzi - w wolności obywatelskie. Mamy świadomość, że taka baza ma dotyczyć osób podejrzanych o popełnienie przestępstwo, czy tych, które to przestępstwo popełniły. Jednak tam trafiają nie tylko ci, którzy są winni. Szczególnie, że w niektórych przypadkach w dokumencie mamy nieostre wyrażenia. Mowa jest choćby o osobach "ukrywających tożsamość". To zwrot, który można rozumieć na wiele sposób, podatny na interpretacje itd. Boimy się nadużyć w tej sprawie. Dane zbierane przez policję mogą posłużyć do działań niezgodnych w tym, do czego powołana jest policja, z tym, po co były gromadzone. Chcemy, by minister spraw wewnętrznych wyjaśnił nam, dlaczego tak się dzieje, dlaczego tego typu działalność jest prowadzona na podstawie decyzji szefa KGP. Dlaczego nie zadbano o to, by stworzyć należytą podstawę prawną.

Brak ustawy oznacza, że nie ma kontroli nad tym procederem policji?

W naszej ocenie jest takie bezpieczeństwo. Te dane mogą być gromadzone w przypadkach, w których nie jest to wymagane dobrem działania policji. Krąg osób, których dane będą gromadzone może być zbyt szeroki, dane mogą być również zbyt szeroko gromadzone. Do policji mogą trafiać informacje zupełnie jej nie potrzebne, a potem ktoś może z nich korzystać w innych celach, np. w celu uzyskania "haków". Niepokoi również szeroki dostęp do tych danych. Obecnie niemal każdy policjant może z nich korzystać. To niepokoi. To powinno być opisane w ustawie szczegółowo. Obecnie mamy niefrasobliwe regulacje.

Witold Gadowski w jednym ze swoich tekstów przytoczył opinię swojego kolegi, posła PO. Tłumaczył on, że nie odejdzie z partii, bo boi się haków, ataku mediów, operacji służb. Nie tak dawno mieliśmy akcję "hakową" w Elblągu, gdzie zaatakowano kandydata PiS, ostatnio z kolej burmistrz Ursynowa Piotr Guział mówił, że ludzie związani z Platformą ostrzegali go przed "hakami" radząc mu, by nie zajmował się referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Dziś każdego można zaszantażować?

Pamiętając o tym, co Pan przypomniał, tym bardziej muszą niepokoić doniesienia dot. policji. Rzeczywiście w ostatnim czasie obserwujemy nagromadzenie takich faktów. One były w Polsce obecne od zawsze - od 1989 roku służby zawsze funkcjonowały na zapleczu polityki. Jednak ostatnio, w obliczu spadających notowań PO, w obliczu realnej groźby utraty władzy przez PO na rzecz rzeczywistej opozycji, widać coraz więcej takich przykładów. Donald Tusk powiedział kiedyś wyraźnie, że Polski bez walki nie odda. Domyślam się, że w tej walce będzie gotów wykorzystać wszelkie dostępne instrumenty. A takimi instrumentami mogą być służby i policja oraz informacje przez nie gromadzone. Tym ostrożniej więc musimy podchodzić do takich spraw, jak gromadzenie danych. Te wiadomości mogą być wykorzystywane do szantażowania czy zastraszania np. polityków, którzy chcieliby działać wbrew interesom rządzących. Musimy dmuchać na zimne. Jeśli więc rzeczywiście policja potrzebuje takich danych - czego nie wykluczam - to trzeba uchwalić stosowną ustawę. To musi się odbywać zgodnie z prawem i pod kontrolą. Jeśli jest ustawa, jest i kontrola. Gdy policja działa w oparciu o decyzję komedanta to de facto wszystko można. Tego trzeba unikać.

Rozmawiał TK
[Fot. Policja.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook