Jedynie prawda jest ciekawa

Sasin: PO niczym spychacz

03.09.2015

„Idzie przez Polskę i zagarnia tych, którzy chcą przedłużyć swój byt polityczny”.

Jacek Sasin krytykuje ostatnie polityczne transfery, jakie miały miejsce w Platformie Obywatelskiej. „Prawdziwa polityka ma to do siebie, że ludzie łączą się ze sobą ze względu na jakieś poglądy, program. Widać, że w PO nie ma dzisiaj idei czy programu” – mówił w Telewizji Republika poseł PiS.

Jacek Sasin oceniał Radę Krajową Platformy Obywatelskiej, na której premier Kopacz zaprezentowała "nowe" twarze na listach wyborczych partii. Z list PO wystartują między innymi – Michał Mazowiecki, Ludwik Dorn i Grzegorz Napieralski.

Jak mówił Sasin, przechodzenie na kilka tygodni przez wyborami do Platformy ma na celu "przedłużenie bytu politycznego kandydatów". „Te osoby, które przychodzą (do PO - red.) nie mają nic wspólnego z Platformą” – mówił, wskazując na zebranie w szeregach jednego ugrupowania takich polityków jak Roman Giertych, Ludwik Dorn, Grzegorz Napieralski i Bartosz Arłukowicz.

Sasin zwróci uwagę, że straszenie rządami PiS-u traci sens, kiedy w szeregach partii rządzącej pojawia się coraz więcej polityków Prawa i Sprawiedliwości. Ludwik Dorn był wicepremierem w rządzie PiS. „Przeciętny człowiek, który głosował na PO kiedy teraz widzi te transfery to zastanawia się czy warto jest oddać głos na ta partię” – dodał.

TK,TelewizjaRepublika.pl
[Fot. wPolityce.pl/ansa]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook