Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sarah Palin zrezygnowała z walki wyborczej

09.10.2011

Sarah Palin, przynajmniej w przyszłym roku, nie zostanie pierwszą kobietą-prezydent w historii USA. W nocy ogłosiła, że nie będzie ubiegać się o nominację Republikanów. „Na decyzji Palin mogło zaważyć kilka czynników” – mówi dla portalu Stefczyk.info Marek Magierowski.

„Rodzina jest na pierwszym miejscu” – oświadczyła popularna konserwatywna polityk. „Po wielu modlitwach i głębokim namyśle zdecydowałam, że nie będę ubiegać się o nominację w najbliższych wyborach prezydenckich” - napisała w swoim oświadczeniu.

Sądzę, że na decyzji Sary Palin mogło zaważyć kilka czynników. Po pierwsze Palin jest obecnie komentatorem amerykańskiej telewizji Fox News i zarabia w niej duże pieniądze. Być może bycie gwiazdą Fox News i praca w roli komentatora są dla niej wygodniejsze i dobrze poczuła się w nowej roli, dlatego postanowiła pozostać przy tym zajęciu – ocenia specjalnie dla Stefczyk.info powody rezygnacji Palin Marek Magierowski, dziennikarz, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”. – Następnie trzeba powiedzieć o tym, że pewne sprawy osobiste, małżeństwo, ciąża jej córki a ostatnio plotki o jej romansie czy zażywaniu kokainy, ale także kwestie związane jeszcze z czasem, kiedy pełniła funkcję gubernatora Alaski, byłyby wyciągane przeciw niej przez prasę liberalną; są ludzie, którzy lepiej lub gorzej znoszą tego typu rzeczy. Trzecia sprawa to walka o nominację prezydencką w łonie samej partii republikańskiej, gdzie jest kilku konkurentów – wydaje się, że jest już trochę późno na włączenie się do tej walki i rozpoczynanie kampanii. Pamiętajmy też, że do takiej kampanii trzeba zebrać całkiem spore fundusze. Oczywiście popularność Palin wśród konserwatywnych republikanów i członków ruchu Tea Party jest nadal duża i nie jest powiedziane, że nie udałoby się jej ostatecznie uzyskać takiej nominacji, jednak wymienione kwestie mogły również mieć wpływ na jej decyzję. I czwarta sprawa: podkreślmy, że o nominację prezydencką wśród republikanów ubiega się również Michele Bachmann, konserwatystka popierająca ruch Tea Party, zatem mielibyśmy dwie kobiety o podobnych poglądach, co również w pewien sposób osłabiałoby szanse samej Palin.

Sarah Palin w poprzednich wyborach prezydenckich w 2008 roku startowała jako kandydatka na wiceprezydenta USA, popierając Johna McCaina jako kandydata Republikanów na prezydenta. Do 2009 roku sprawowała urząd gubernatora stanu Alaska. Była też związana z obywatelskim ruchem Tea Party.

 

 

RoJ

 

Fot. infacinatorinc/flickr.com

 

 

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook