Jedynie prawda jest ciekawa


Sapa: Coraz więcej osób widzi, że trzeba działać

21.05.2012

O wielkiej popularności Marszu Dla Życia i Rodziny, budzeniu się społeczeństwa obywatelskiego oraz zagrożeniach dla „cywilizacji życia” portal Stefczyk.info rozmawia z Jackiem Sapą z Fundacji Narodowy Dzień Życia.

Stefczyk.info: W tym roku w 42 miastach w Polsce przejdzie Marsz Dla Życia i Rodziny. Organizowany przez Państwa marsz cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Z czego to wynika?

Jacek Sapa: To świadczy przede wszystkim o tym, że coraz więcej ludzi uważa, że trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Budzi się w Polsce społeczeństwo obywatelskie. Fakt, że marsz przejdzie aż w 42 miastach, wynika również z naszej aktywności związanej z projektem ustawy chroniącej każde życie poczęte. Wielu ludzi, włączających się aktywnie w zbieranie podpisów pod naszym projektem, chciało kontynuować współpracę. To pokazuje, że trzeba sobie stawiać jasne cele i starać się je osiągać. Wtedy pojawiają się ludzie zainteresowani współpracą. Z drugiej strony widać w Polsce głód wspólnotowych działań.

Marsz wpisuje się w wiele innych inicjatyw, które pokazują, że „cywilizacja życia” staje się coraz silniejsza

To wynika przede wszystkim z systematycznego działania oraz nauczania papieży, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Ludzie mają również coraz większą świadomość, że świat nie jest przyjazny, że świat zmienił się od czasów, gdy oni byli młodzi. Nie można milczeć i czekać, aż coś się samo zmieni. Jeśli się zmieni to tylko na niekorzyść. Trzeba więc działać. Takie odczucia mają nie tylko katolicy, ale również wiele osób, które z Kościołem czy religią nie mają nic wspólnego. Znam takie przypadki. Ludzie widzą, że nie mogą korzystać z ciężko zarobionych środków finansowych, nie mają pełni praw wychowawczych, nie mogą odpowiedzialnie kształtować swoich dzieci, pomagać im w rozwoju. Uważają, że coś trzeba zmienić, że tak dalej być nie może. Do tego dochodzi atmosfera wokół nas, czyli pojawianie się skrajnych ugrupowań, jak Ruch Palikota. Jego istnienie pokazuje wyraźniej zagrożenia, obecne od dawna.

W tym roku Marsz idzie pod hasłem „Rodzina receptą na kryzys”. Dlaczego?

Uznaliśmy, że Marsz będzie dobrą okazją, by połączyć naszą imprezę ze Światowym Spotkaniem Rodzin, które odbywa się z udziałem Papieża w Mediolanie 3 czerwca. Chcemy, żeby Polacy mieli możliwość połączenia się z ludźmi zebranymi we Włoszech. Dlatego właśnie przyjęliśmy hasło „Rodzina receptą na kryzys”, ponieważ spotkanie w Mediolanie również odbywa się pod hasłami rodzinnymi. Chcemy pokazać, że w świecie przeżywającym kryzys należy mieć wartość, do której można się odwołać, która będzie ostoją i miejscem schronienia. Wydaje się, że to właśnie rodzina. Z drugiej strony chcemy zaznaczyć, że rodzina jest pomysłem na przyszłość. Nawet premier Pawlak powiedział niedawno, że to rodzina jest gwarancją spokojnej starości. On powiedział rzecz prawdziwą, ale niestety wypieraną przez wielu ze świadomości.

Rozmawiał saż
[Fot. Marsz.org]

Więcej o Marszu Dla Życia i Rodziny na stronie Marsz.org!

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook