Jedynie prawda jest ciekawa


Sakiewicz: Państwo wyhamowuje

25.02.2012

Rząd Tuska długo toczył się siłą rozpędu, ale teraz hamuje. Gdyby ktoś miał powiedzieć, co rząd chce dalej robić, miałby spory kłopot – mówi portalowi Stefczyk.info Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Stefczyk.info: W ostatnich dniach trwają konsultacje ministrów z premierem i przegląd resortów. Czy Platforma Obywatelska może się poszczycić w Pana ocenie jakimś sukcesem?

Tomasz Sakiewicz: Rząd Tuska przetrwał dłużej niż jedną kadencję. To się nie zdarzyło żadnemu innemu rządowi. Jeśli traktować to w kategorii sukcesu, to można uznać, że to jest osiągnięcie obecnej ekipy. Dosyć późno nastąpił spadek poparcia PO i władzy. Zwykle po dwóch, trzech latach są już problemy i wyborcy odwracają się od rządzących. Tuskowi udało się utrzymać zwolenników. Jednak nie na zawsze. Widać, że obecnie poparcie spada. I sądzę, że jest to proces na tyle zaawansowany, że nie uda się go zatrzymać.

Wiele osób wskazuje, że mamy kryzys więc poparcie musi spadać

Jednak warto zauważyć, że właśnie czas kryzysu można było lepiej wykorzystać. Można było przystąpić do reformowania gospodarki, albo nie robić niczego. Niestety ekipa Tuska nie zrobiła nic. To, czym się chwalą, np. budowaniem autostrada – zresztą tragicznej jakości – to często projekty zaczęte przez poprzedników. Ministrowie Tuska kontynuowali wiele inwestycji, które były przygotowane za czasów PiSu. Własnych projektów PO miało niewiele.

W jaki sposób PO traktuje kraj w Pana ocenie?

To właśnie jest najgorsze w sposobie rządzenia Platformy. Chęć obsadzenia swoimi ludźmi jak największej liczby instytucji oraz szukanie dla nich profitów spowodowało spowolnienie prac i osłabienie ich jakości. To było widać w przypadku np. autostrad czy budowy Stadionu Narodowego. Rząd chętnie przedstawiał cudze sukcesy, jak własne, a część z nich zamieniał w porażki, za które będziemy musieli jeszcze długo płacić.

Czy PO może dziś powiedzieć Polakom, że realizuje obietnice wyborcze?

Rządzący nie realizują ich w ogóle. Pomysły, z jakimi Platforma szła do wyborów, okazują się kolejny raz fikcją. Proszę spojrzeć, że to, czym rząd się chwali, dotyczy innych spraw niż to, o czym była mowa w czasie kampanii wyborczej.

Czy rząd może jeszcze dokonać jakiś znaczących zmian?

Próba reformy systemu emerytalnego wynika zdaje się z ambicji i chęci odegrania jakiejś znaczącej roli w kraju. Jednak pytaniem otwartym pozostaje, czy ten pomysł jest dobry. Rodzi się również podejrzenie, czy rządzący nie działają w interesie jakiegoś silnego lobby, jak miało to miejsce w kilku innych sprawach. Zmiany w emeryturach są zdaje się jedynym pomysłem rządu na reformy. Innych nie widać.

Wróćmy do przeglądu dotychczasowych działań. Jak Pana zdaniem wypada bilans działań Tuska?

Źle. Mamy coraz słabszą aktywność państwa w obszarze gospodarki. Wszystko wyhamowuje. Rząd Tuska długo toczył się siłą rozpędu, ale teraz hamuje. Gdyby ktoś miał powiedzieć, co rząd chce dalej robić, miałby spory kłopot. Pomysłu na to dalej nie ma.

Wiele osób wskazuje, że zmieniło się podejście mediów do rządu. Pan też to widzi? Czy to trwała tendencja?

Rzeczywiście rząd jest dziś mocno krytykowany przez większość mediów. Jednak pamiętajmy, że ten rząd nie miał nigdy swoich mediów. On miał życzliwość mediów, które wykreowały już kilka innych gabinetów i liderów. To znaczna różnica. Dziś w Polsce jedyną osobą, która ma rzeczywiście bliskie sobie media, jest Jarosław Kaczyński. Tyle tylko, że to mała grupa mediów. One mu sprzyjają. Donald Tusk miał natomiast poczucie, że kontroluje ponad 90 procent mediów, jednak nie kontrolował niczego. To media stworzyły Tuska, a nie on media. Dziś, gdy media się od niego odwróciły gwałtownie spada poparcie.

O czym to świadczy?

O tym, że właściciele mediów są niebezpieczni dla państwa. Oni mogą wykreować władzę lud ją obalić. One stworzyły Tuska, a obecnie on przestał być dla nich użyteczny, więc go wykańczają. Premier ma teraz nauczkę, co oznacza pozwolenie na monopolizację mediów przez jedną ideologię i grupę biznesową.

Rozmawiał saż
[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook