Jedynie prawda jest ciekawa

Sadurska we "wSieci": Działamy profesjonalnie

08.02.2016

"Niektórzy komentatorzy na siłę doszukują się konfliktów czy pęknięć. A reformy przeprowadzane dziś w Polsce to wspólne dzieło prezydenta, rządu i większości parlamentarnej" – mówi szefowa Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Już od pierwszych dni udało nam się wkroczyć na właściwe tory. Także dlatego, że wchodząc do kancelarii 7 sierpnia ubiegłego roku, mieliśmy gotowy komplet regulacji prawnych, a więc i statut, i regulamin organizacyjny. Od razu powołaliśmy nowe biura: Biuro ds. Kontaktów z Polakami za Granicą, Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej, a więc słynną „Dudapomoc”, wreszcie Biuro ds. Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich – mówi Małgorzata Sadurska.

Nie sposób nie odnieść się do sposobu przekazania władzy przez poprzedniego prezydenta: - (…) w kancelarii nie zawsze działo się najlepiej, za co oczywiście odpowiadają przede wszystkim osoby kierujące w przeszłości pracą urzędu. Zgłosiliśmy do prokuratury dwie sprawy. Pierwsza dotyczy willi w Klarysewie, druga zaginionych muzealiów, w tym obrazu „Gęsiarka”.

Szefowa prezydenckiej kancelarii wspomina również o tym, jak poważnie swoje obowiązki traktuje prezydent: - Prezydent bardzo poważnie traktuje swoje zobowiązania i dlatego w taki sposób została ukształtowana kancelaria. Andrzej Duda chce rozmawiać z przedstawicielami wszystkich grup społecznych, także tych rzadziej zauważanych. Ale chce też rozmawiać o przyszłości Polski w gronie autorytetów i ekspertów. I temu właśnie służy kolejne powołane przez niego ciało, czyli Narodowa Rada Rozwoju. Oczywiście tak ważna struktura jak Kancelaria Prezydenta nigdy nie jest „skończona”, zawsze coś może wymagać zmiany.

W pewnym sensie mamy komfortową sytuację: prezydent wywodzi się z tego samego ugrupowania, które ma dziś większość w Sejmie i rządzi samodzielnie. Niektórzy komentatorzy na siłę doszukują się konfliktów czy pęknięć, zapominając o tym, że Andrzej Duda w swojej kampanii prezydenckiej prezentował taki sam program jak kilka miesięcy później PiS podczas kampanii parlamentarnej. Zwłaszcza w kwestiach społecznych czy gospodarczych. Reformy przeprowadzane dziś w Polsce to wspólne dzieło prezydenta, rządu i większości parlamentarnej – przypomina Małgorzata Sadurska.

Szefowa kancelarii odnosi się również do ataków medialnych – To zwycięstwo oddolne, Polacy bardzo chcieli tej zmiany. Ale przegrani nie szanują demokracji, rozpalają konflikt w Polsce, rozkręcają nagonkę w Europie. A przecież żadna swoboda obywateli nie została naruszona, nie ma żadnych podstaw do histerii. Chyba że nie chodzi o demokrację, ale o obronę zagrożonych interesów. To próba wmówienia Polakom, że tylko jedna grupa polityków ma prawo rządzić w Polsce, że gdy rządzi ktoś inny, świat się kończy.

Cały wywiad z Małgorzatą Sadurską można przeczytać we „wSieci”, w sprzedaży od 5 lutego br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html


CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook