Jedynie prawda jest ciekawa


Sadowski: Biurokracja to oznaka defektu demokracji

04.06.2013

Rozmowa z Andrzejem Sadowskim z Centrum im. Adama Smitha.

Stefczyk.info: Komisja Europejska skrytykowała m.in. Polskę za funkcjonowanie administracji, słabo rozwiniętą infrastrukturę, rozdęte i nieskoordynowane wydatki publiczne. Zdaniem KE to wszystko przeszkadza wzrostowi gospodarczemu w naszym kraju. Jak Pan ocenia takie ustalenia Komisji?

Andrzej Sadowski: U podstaw tego raportu widzę powtarzające się błędy w ocenie poszczególnych krajów. Rozrost biurokracji jest bowiem skutkiem niedoboru kontroli demokratycznej nad politykami rządzącymi. Ona wynika również z braku jasno ustalonej granicy dla aktywności rządów. To powoduje, że rządy przekraczają kolejne granice do tej pory nie przekraczalne, jeśli chodzi o kompetencje. Rządy zawłaszczają kolejne obszary. Skutkiem tego jest rozrost aparatu, który musi kontrolować i działać w nowych obszarach, które wydzierane są społeczeństwu. Biurokracja jest oznaką poważnego defektu demokracji, jako takiej. Najpoważniejszym tego efektem jest zadłużanie się właśnie rządów. Zaciągane są pożyczki na konto przyszłych pokoleń. Z kolei kwestia wzrostu gospodarczego wynika z ograniczania wolności gospodarczej i wprowadzania rozwiązań obciążających gospodarki krajów UE.

Jakiś przykład?

Choćby polityka klimatyczna. Jeśli uznajemy, że planeta ma globalny klimat to nie ma znaczenia, gdzie stanie komin - w Indiach, Chinach czy USA. Działanie KE jest zaskakujące. Komisja uznaje bowiem, że jeśli w Europie będziemy mieli politykę klimatyczną to wszyscy pójdą za nami. To nieprawda. Nawet taki kraj, jak USA nie prowadzi polityki klimatycznej.

KE sugeruje, że Polska wzrost opiera na taniej sile roboczej. To rzeczywiście najważniejszy motor polskiego rozwoju?

Takie stwierdzenia to świadectwo lęków polityków z UE, zwłaszcza z tej "starej" Unii, przed konkurencyjnymi gospodarkami takich krajów jak Polska. Powtarzanie, że mamy tanią siłę roboczą, świadczy o zagrożeniu, jakie stwarzają bardziej rynkowe i mniej kosztowne gospodarki. Takie gospodarki występują w Polsce, Czechach itp. Tu nie doszło do wprowadzenia absurdów, jakie widać choćby we Francji. Tu tydzień pracy to jest 35 godzin, a połowa tego czasu to i tak czas dla pracowników na relaks. Trzeba się skupić na własnych ocenach, a nie na takich diagnozach.

Dlaczego?

Ta ocena jest bowiem zupełnie fałszywa, oparta na fałszywych diagnozach. Polskie firmy są w stanie osiągać dobre wyniki w oparciu o stare technologie, nieinnowacyjne. To oznacza, że one sobie lepiej radzą niż gospodarki krajów znacznie zamożniejszych, które mają znacznie wyższy poziom innowacyjności oraz lepszą technologię. W takich krajach często wzrost PKB oscyluje wokół błędu statystycznego. Co im po nowych technologiach, jeśli nie mają wzrostu.

Czyli nie warto gonić za poprawą wskaźników innowacyjności?

Innowacyjność ma czemuś służyć. Nie warto być innowacyjnym, żeby być innowacyjnym. Nie ma sensu inwestować w technologie, jeśli one nie będą wykorzystywane. Szczególnie, że coraz częściej sprawy innowacyjności są traktowane nie jak projekt gospodarczy, ale ideologiczny. Często polityka w Europie jest oparta na wierze i ideologii, a nie kalkulacjach ekonomicznych. W krajach Zachodu coraz mniej ekonomii i liczenia z kalkulatorem w ręku, a coraz więcej różnego rodzaju administracji, która wyznacza swoje cele, ideologiczne. Dlatego Europa znajduje się w kryzysie.

Rozmawiał TK
[Fot. Facebook.com]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook