Jedynie prawda jest ciekawa


S. Janecki: "To są piramidalne bzdury"

17.05.2016

"Są to piramidalne bzdury. Podobnie jak wygadywanie tego, że Antoni Macierewicz w swym audycie w Sejmie ujawnił cokolwiek czego obce wywiady szczególnie rosyjski wcześniej by nie wiedziały. Oczywiście, że wiedza o takich rzeczach jak słabość polskiej armii" - mówił Stanisław Janecki w swoim komentarzu odnosząc się do listu byłych ministrów obrony narodowej, którego adresatem był obecny szef MON Antonii Macierewicz.

Jednym z zarzutów podnoszonych po audycie przedstawionym przez ministra Macierewicza, był zarzut o ujawnienie stanu polskiej armii, które teoretycznie mogą być wykorzystane przez wywiady obcych państw.

"Ci panowie myślą chyba, że w rosyjskim wywiadzie pracują sami idioci, albo ludzie których znają czyli mówiąc kolokwialnie jacyś „niekumaci” - mówił Janecki odnosząc się do zarzutów b. ministrów MON.

"Jaki jest sens pisania takich listów? Sensu nie ma żadnego. Chodzi tylko aby zohydzić władzę bo ona jest nie nasza. Jest to także pewien donos, którego sygnatariusze myślą, że rozpowszechni się na Zachodzie i będzie elementem wojny z Polską. Znacznie ważniejsze jednak jest to co ci panowie robili jak byli ministrami obrony narodowej. Niestety, Janusz Onyszkiewicz znany był z tego, że chodził i palił fajkę. Bronisław Komorowski znany był z tego, że bronił Wojskowych Służb Informacyjnych jako najwspanialszej formy polskiego wywiady wojskowego. Janusz Zemke z kolei był znany, że nie pozwolił zrobić krzywdy towarzyszom w partyjnych mundurach, a Bogdan Klich zasłużył się tym, że armia polska jakby porządził jeszcze rok to by zniknęła w ogóle. Natomiast Tomasz Siemoniak znany był z tego, że wszystko zapowiadał a niewiele robił." - komentował publicysta tygodnika „wSieci”.

Na koniec Janecki zwrócił się do nadawców listu do ministra Macierewicza z apelem:

"Panowie nie piszcie więcej tych listów. Częstotliwość pisania tych listów ostatnio wzrosła co powoduje, że one nie mają żadnego tonu oskarżycielskiego a stają się groteskowe, farsowe i są po prostu śmieszne." 

kk/Youtube/Portal wPolityce

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook