Jedynie prawda jest ciekawa


Rząd świadomie dezinformował Polaków

20.01.2012

Pięć lat temu minister Grabarczyk zapowiadał autostradowy sukces. - Aby połączyć wszystkie miasta, w których będą rozgrywane mecze Euro 2012, aby połączyć Polskę i Ukrainę dobrymi drogami oraz aby wszystkie areny sportowe były dostępne dla mieszkańców Europy, do czerwca 2012 roku zbudujemy ponad 3000 km autostrad i dróg ekspresowych. Zdążymy przed pierwszym gwizdkiem Euro 2012 – zapowiadał, obiecując że zdąży przed pierwszym gwizdkiem. O tym jak przedstawia się sytuacja infrastruktury drogowej dla portalu Stefczyk.info mówi poseł Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Żadne z miast, które są gospodarzami Euro2012 nie będzie miało bezpośredniego połączenia ekspresowego lub autostradowego. Warto zapytać o to również aktualnego ministra transportu, który jak pamiętamy na początku poprzedniej kadencji rządu premiera Tuska referował te strategiczne zadania i cele rządu. O ile wiem, poprzestał na przedstawieniu prezentacji i nigdy później się tym nie zajmował. Dzisiaj odpowiada jednak już nie tylko za efekty, których nie widać w takiej skali, jaką przedstawiały zapowiedzi polityczne rządu, ale odpowiada także za politykę informacyjną i odnoszenie się do konkretu. Niestety z tym – mówiąc wprost – rząd nie tylko sobie nie radzi, ale niejednokrotnie świadomie dezinformował opinię publiczną, zarzekając się co do wielu inwestycji, które później doznały uszczerbku poprzez cięcia rządowe. Na początku 2011 roku rząd przyjął nowy program budowy dróg do 2015 roku i nie rozliczył się z tego, którego zamknięcie miało być w roku 2012. To jest symboliczna fotografia – tworzenie nowych dokumentów, przesuwających horyzont czasowy inwestycji drogowych i kolejowych, nie rozliczając się z tych programów rządowych, które są i były firmowane przez rząd Tuska.

Do tego można dołożyć cięcia środków na inwestycje kolejowe, gdzie wirtualnie przeniesiono 1 mld 200 mln euro, czyli ok. 5 mld zł i wprowadzono je do kilku inwestycji drogowych. Tymczasem Komisja Europejska tydzień temu wydała oficjalny już komunikat informujący o tym, że nie wyraża zgody na przesunięcie tych środków. Mamy więc kilka wirtualnych inwestycji drogowych, które rząd na początku 2011 roku dołączył po protestach. Chodzi tu przede wszystkim o dość znaczny odcinek drogi ekspresowej S17 w woj. Lubelskim i część drogi ekspresowej S3 na ścianie zachodniej.

Sporo wątpliwości budzi też, zdaniem posła Polaczka finansowanie inwestycji drogowych.

- Rząd jednocześnie godził się na kontrakty, w których 1 km autostrady kosztował kilkanaście milionów euro w przypadku np. koncesyjnego odcinka GTC od Torunia do węzła Nowe Marzy, a z drugiej strony podpisywał umowy z partnerami chińskimi za 40 proc. wartości kosztorysowej, którą sam obliczył. To jest rekord Europy jeśli chodzi o rozpiętość kosztów na budowie odcinków autostrad na dość podobnych obszarach geograficznych.

Fundamentem ustabilizowania tej sytuacji miała być głęboka zmiana przepisów prawa w zakresie standaryzacji wymagań technicznych w budownictwie infrastrukturalnym i temu miały służyć kontynuacja prac, które zostały rozpoczęte w kadencji 2005-2007. Nie zostało to jednak zreformowane, stąd dalej jest systemowy problem, a rząd jedynie ogłasza wielkie sukcesy.

Najgorszą rzeczą, którą widzę, a która była wielokrotnie pomijana w dyskusji publicznej jest to, że dziś praktycznie nie finansuje się prac przygotowawczych drogowych. Mamy tu prawie martwą ciszę w stosunku do tych zamierzeń rządowych, które rząd  realizował jeszcze w ramach programu przyjętego przez PiS w 2007 r. jak i po  tych korektach. Dzisiaj ten zasób projektów się wyczerpał. Dotychczas  rząd korzystał z wysiłku poprzedniej kadencji rządu premiera Kaczyńskiego. Nie podjął jednak działań, które odpowiadałby rządowemu planowi budowy dróg na lata 2008-2011. Ograniczył wydatki bardzo gwałtownie, a przy tym zaniedbał opracowanie całokształtu procesów przygotowawczych, które decydują później o powodzeniu. Mamy tutaj wielki problem systemowy, który pojawi się w najbliższej perspektywie europejskiej z uwagi na to, że bez względu na to kto przyjdzie, nic nie przyjdzie na gotowe. Mamy dziś blokadę finansowań i uruchomień nowych projektów. Mamy dziś systemowy problem, który narasta i za chwilę zderzy się z rynkiem i potencjałem wykonawczym. Firmy, które podjęły wiele zobowiązań inwestycyjnych, po to by się rozwijać i zatrudniać nowych ludzi, za chwilę spotkają się z gwałtownie kurczącym się rynkiem zamówień publicznych w tej sferze oferowanym przez państwo.

 

 not. PiKa

[fot. GDDKiA]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook