Jedynie prawda jest ciekawa


Ryszard Siwiec i Ministerstwo Prawdy

07.09.2013

8 września 1968 roku, w atmosferze po Marcu 68 i po inwazji wojsk sowieckich na Czechosłowację 21 sierpnia, na Stadionie X-lecia PRL zapłonął żywym ogniem Ryszard Siwiec, protestujący przeciwko tej agresji.

8 września 1968 roku, w atmosferze po Marcu 68 i po inwazji wojsk sowieckich na Czechosłowację 21 sierpnia, na Stadionie X-lecia PRL zapłonął żywym ogniem Ryszard Siwiec, protestujący przeciwko tej agresji. (O samej agresji dyskretnie, ale nadzwyczaj wyraźnie w filmie Krzystka "Mała Moskwa", przez przeoczenie nagrodzony parę lat temu na festiwalu w Gdyni, prawie całe jury odcięło się od swego werdyktu). Oblał się benzyną w dolnych ławkach stadionu, i krzyczał, dlaczego to zrobił. Kompletne zaskoczenie, ubecja zagoniła go w końcu do radiowozu, zmarł wkrótce w szpitalu.
Sfilmowali to esbecy i film został w IPN, ludzie obecni na stadionie albo nic nie zauważyli, albo nie wierzyli własnym oczom. Może bali się o tym mówić. Prawie nikt więc o tym nie wiedział. Opozycja raczej nie wiedziała, choć podobno we Wrocławiu słyszały o tym niektóre dzieci, których rodzice widocznie o tym rozmawiali. Nowak-Jeziorański, dyrektor Wolnej Europy, uznał wiadomość za zbyt nieprawdopodobną, pewnie jej nie podał, albo podał raz z zastrzeżeniami.
Wieść o bohaterskim czynie Siwca przedarła się wreszcie jakoś jesienią 1981 roku, napisały o niej podobno (nie pamiętam, ale jakoś mi się zdaje, że tak) wolne gazetki solidarnościowe. Sprawa odżyła w III RP, Maciej Drygas znalazł w IPN wiele sensacyjnych materiałów, nakręcił film, pisała o niej prasa... no właśnie, jaka prasa.
Od dawna obserwuję i z zaciekawieniem słucham porannej audycji sobotniej  audycji "Koło historii" w radiu TOKFM. Czasem nieprawdopodobnie manipulują, czasem ciekawie informują. Mają propagandzistów, mają też szperaczy, którzy umieją znaleźć, zawodowych historyków także, niestety, o różnym nachyleniu, łagodnie mówiąc.
I dziś rano była w tym radiu niezwykle ciekawa audycja o czynie Ryszarda Siwca. Leitmotivem tej audycji była pamięć i jej meandry, dostęp do źródeł, wartość ubeckich archiwów itd. Czyn Siwca mało się przebija do zbiorowej świadomości, opowiadała Agnieszka Dębska, autorka dużej zdaje się pracy o Siwcu, wydanej przez Ośrodek "Karta". Dzielna dziewczyna, z pokolenia, które tylko czyta o wydarzeniach będących dla mojego pokolenia żywym wspomnieniem, zebrała wszystko, co możliwe, jak zrozumiałam (bo książki nie czytałam) na temat czynu Siwca. Ciekawy wątek listu pożegnalnego Siwca do żony, przejętego przez esbeków, dotarł do adresatki dopiero w latach 90.
A potem już nikt właściwie, aż do Drygasa, o tym nie pamiętał. powiedziała pani Dębska.
Otóż nie nikt. Jesienią 1993 roku pisał obszernie o sprawie "Tygodnik Solidarność". "Solidarność" Ursusa ufundowała tablicę pamiątkową, którą wmurowano w ścianę Stadionu X-lecia. W 25-lecie samospalenia się Siwca grupa osób, m.in. Andrzej Gelberg, naczelny Tysola, ja, wasza korespondentka, Zygmunt Wrzodak z "S" Ursusa i inni, złożyliśmy pod tą tablicą wieniec i sztandar. Są w starych numerach Tysola zdjęcia z tej skromnej uroczystości.
Tylko że "Tygodnik Solidarność" był wtedy obłożony anatemą - był wstrętnym piśmidłem, którego przyzwoite towarzystwo do rąk nie brało. Dlaczego? No wicie, rozumicie, do ręki się nie bierze. Bo cała ta nagonka trwa od 24 lat, a nie od paru.
Ale ja mogę się założyć, że napisał o tej sprawie istniejący jeszcze dziennik "Nowy Świat", choć przejęty już z rąk Wierzbickiego, że napisało o tym któreś z "Żyć" Wołka, wtedy jeszcze redaktora pism prawicowych, pewnie i inni, których dziś nie pamiętam. Media, wyklęte przez towarzystwo i salon, przez Unię Wolności i liberałów, przez tych, co się zajęli w tym czasie pluciem na "Solidarność", oszukiwaniem i ograbianiem narodu, zwalczaniem Kaczyńskich, Olszewskiego, Krzaklewskiego, do pewnego momentu Buzka.
Czyli media, w których nie szukała? nie chciała powiedzieć na antenie TokFM? - dzielna młoda poszukiwaczka prawdy o PRL. Nie trafiła, nie przyszło jej do głowy, nie rozmawia z ludźmi, którzy mogliby o tym jej wspomnieć?
I to jest najlepszy dowód na to, że PRL ciągle trwa i zwycięża, a nawet instytucje pielęgnujące pamięć wybiórczo dobierają źródła.  Mam nadzieję, że uda nam się to zmienić. 

Teresa Bochwic

[FOTO: fot. M. Czutko]

Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  8. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook